Skandal w Norwegii. Ponad 150 przestępstw seksualnych w jednej wiosce

Mikołaj Pietraszewski
30.11.2017 09:18
Norwegia
fot. Wikimedia.Commons

Jedną z norweskich wiosek wstrząsnął skandal - w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat dopuszczono się tam ponad 150 przestępstw o charakterze seksualnym, w tym gwałtów na dzieciach. Sprawą zajmuje się tamtejsza policja.

Tysfjord to licząca 2 tys. mieszkańców wioska położona na wybrzeżu na północy Norwegii. Niestety, malownicze krajobrazy przez lata skrywały przerażającą tajemnicę. Lokalna policja poinformowała w tym tygodniu, że od 1953 roku odnotowano tutaj aż 151 przestępstw o charakterze seksualnym.

Afera wybuchła rok temu, gdy w jednej z norweskich gazet ukazał się artykuł z wyznaniami 11 ofiar przemocy na tle seksualnej, które doświadczyły jej właśnie w Tysfjord. Szczegółowe dane informują, że wśród 151 przestępstw, 43 to były gwałty (w trzech przypadkach ofiarami były dzieci). Ogółem, akta mówią o 92 podejrzanych oraz 82 poszkodowanych w wieku od 4 do 75 lat.

Według raportu policji, 70 proc. ofiar to przedstawiciele lapońskiej mniejszości etnicznej. Wielu z nich wyznaje laestadianizm, konserwatywny nurt luteranizmu, potępiający m.in. alkohol, sport, telewizję, kino i inne zdobycze nowoczesnej cywilizacji. Praktykują natomiast gorliwą wiarę, hierarchię i tradycjonalizm, co sprawiło śledczym niemałe trudności w dotarciu do faktów, jako że poszkodowani w większości zamiast na policję, zwracali się do miejscowych duchownych.

Jak na razie w stan oskarżenia postawiono dwie osoby, którym zarzucono łącznie 10 przestępstw. Zarówno przedstawiciele władz, jak i społeczności lapońskiej w Norwegii zapowiadają jak najszybsze i jak najdokładniejsze rozwiązanie sprawy. Zwracają uwagę na wieloletnią zmowę milczenia, jaka panowała w ramach społeczności Tysfjord.

RadioZET.pl/Gazeta.pl/MP