Rybak uratował 18-miesięcznego chłopczyka. Dziecko topiło się w Pacyfiku

Piotr Drabik
05.11.2018 22:54
Nowa Zelandia. 18-miesięczny chłopczyk topił się w oceanie. Uratował go rybak
fot. Sergey Edentod/Shutterstock (ilustracyjne)

To cud - mówią zgodnie ratownicy z Nowej Zelandii o uratowaniu 18-miesięcznego chłopczyka, który topił się w Pacyfiku. Uratował go rybak, który zauważył unoszące się na tafli wody ciało dziecka.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak podało BBC News, do dramatycznego zdarzenia doszło 26 października w mieście Matata, położonym na nowozelandzkiej Wyspie Północnej. Tego poranka Gus Hutt - rybak, który przebywał w tym miejscu na wakacjach - wypłynął na otwarty Pacyfik. Odpłynął 100 metrów w lewo dalej niż zwykle. Nagle na tafli wody zauważył chłopczyka.

- Pomyślałem, że to była lalka. Nawet, gdy wyciągnąłem rękę i chwyciłem go za ramię dalej myślałem, że to lalka - podkreślił Hutt w rozmowie z gazetą NZ Herald. - Jego głowa wyglądała jak porcelanowa z krótkimi wilgotnymi włosami. Ale wydał z siebie cichy pisk i pomyślałem "o Boże, to dziecko i ono żyje" - relacjonował mężczyzna.

Żona rybaka, Sue Hutt, poinformowała personel obozu wypoczynkowego Murphy's Holiday Camp o znalezionym chłopczyku. Okazało się, że tylko jedna rodzina w tym czasie przebywała z małym dzieckiem. Malec pod nieuwagą opiekunów rozpiął zamek błyskawiczny od namiotu i uciekł w stronę oceanu.

Rebecca Salter, współwłaścicielka obozu w rozmowie z BBC News mówiła, że dziecko po wyłowieniu z Pacyfiku zostało owinięte ręcznikami. - To był kapryśny cud - dodała.

Przed wyjazdem z wakacji państwo Hutt usłyszeli podziękowania od rodziców 18-miesięcznego chłopczyka. Policja w Whakatane potwierdziła, że stan dziecka jest dobry.

RadioZET.pl/BBC News/PTD