Zamknij

Nauczycielka uprawiała seks z uczniami. Zmuszała ich do tego w swoim samochodzie

22.12.2019 22:00
Seks z uczniami
fot. Shutterstock

2,5 roku spędzi w więzieniu nowozelandzka nauczycielka. Kobieta została skazana za uprawianie seksu z nieletnimi uczniami, m.in. w swoim samochodzie podczas przerw między lekcjami. 

Cała historia wydarzyła się w miasteczku Blenheim w Nowej Zelandii. Nauczycielka, której nazwiska nie podano do wiadomości publicznej, pracowała w miejscowej szkole od 10 lat. Zyskała sobie szacunek przełożonych, a przede wszystkim sympatię uczniów i rodziców. Nikt więc nie podejrzewał, jakich czynów przez lata się dopuszczała.

Skandal w szkole w Nowej Zelandii

Kobieta przyznała się bowiem przed sądem do regularnego utrzymywania kontaktów seksualnych z przynajmniej dwoma nastoletnimi uczniami w wieku 14 i 15 lat. Okazało się, że z jednym z nim utrzymywała relację od roku. Zaczęło się od wspólnych przygotowań do turnieju sportowego, następnie było przesyłanie sms-ów i zdjęć o charakterze erotycznym. W końcu zaczęło między nimi dochodzić do zbliżeń.

Chłopiec podczas procesu zeznał, że nauczycielka szantażowała go emocjonalnie i groziła samobójstwem, jeśli on zdecydowałby się zakończyć tę relację (mimo, że wielokrotnie próbował). Opowiedział też o ich pierwszym stosunku. - W trakcie przerwy obiadowej zaprosiła mnie do swojego samochodu, gdzie to się stało. Potem regularnie nakłaniała mnie do tego, żebym spotykał się z nią w aucie i zmuszała do uprawiania seksu. To było nawet kilka razy w tygodniu - powiedział (cytuje za: wprost.pl).

Nauczycielka uprawiała seks z uczniami w samochodzie

Drugi nastolatek także relacjonował, że między nim a nauczycielką dochodziło do zbliżeń w aucie. Przytoczył też mrożącą krew w żyłach historię. – Kiedyś po tym, jak zmusiła mnie na przerwie do seksu w aucie, powiedziałem, że nie dam się dłużej tak traktować. Wtedy ona wyjęła z torby nożyczki i zaczęła nacinać sobie skórę – mówił (cytat za: wprost.pl). 

Zobacz także

Była już pani pedagog została dyscyplinarnie zwolniona z placówki oświatowej. Sąd Rejonowy w Blenhweim skazał ją natomiast na 2,5 oku pozbawienia wolności. Teraz wyrok czeka na uprawomocnienie. 

Zobacz także

RadioZET.pl/wprost.pl/Twitter