Pendrive pełen wakacyjnych zdjęć znaleziony w... odchodach foki. Poszukiwany właściciel

Redakcja
06.02.2019 10:22
Pendrive pełen wakacyjnych zdjęć znaleziony w... odchodach foki. Poszukiwany właściciel
fot. Shutterstock

To miał być materiał do badań. Próbka foczych odchodów na analizę czekała rok. Po jej rozmrożeniu okazało się, że kryje pewną niespodziankę. W kupie foki znaleziono pendrive’a zapełnionego zdjęciami z wakacji.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Naukowcy z Nowej Zelandii regularnie analizują odchody fok, by lepiej dbać o ich zdrowie i dietę. Próbkę do badań zgłosił weterynarz, który od dłuższego czasu obserwował jedną z fok w okolicach Oreti Beach.

Odchody na analizę czekały jednak aż rok. Kiedy w końcu zostały rozmrożone, okazało się, że w środku naukowcy znaleźli kartę pamięci pełną wakacyjnych zdjęć. Były m.in. fotografie lwów morskich i wideo, na którym widać matkę bawiącą się z dzieckiem.

Jak podał na swojej stronie internetowej nowozelandzki Narodowy Instytut Badań Wody i Atmosfery (NIWA), urządzenie było w dobrym stanie, „biorąc pod uwagę, gdzie zostało znalezione”. Zanim jednak sprawdzono jego zawartość, trzeba było odczekać kilka tygodni… aż wyschnie.

Zobacz także

Odkrycie, choć wydaje się zabawne, wywołało spore obawy naukowców.

– To bardzo niepokojące, że te niesamowite antarktyczne zwierzęta mają w sobie takie tworzywo – stwierdził wolontariusz Jodie Warren.

Właściciel pendrive’a nie został jeszcze odnaleziony. Instytut NIWA opublikował w sieci jedno z nagrań, które może pomóc w dotarciu do jego autora.

Żeby jednak odzyskać pamiątki, będzie musiał dostarczyć do badań… nową próbkę odchodów. Taki jest warunek naukowców.

RadioZET.pl/BBC/JŚ