Zamknij

Swiatłana Cichanouska pokazała nowe nagranie z granicy polsko-białoruskiej. ''Wstydzę się''

17.11.2021 07:42
Granica polsko-białoruska
fot. Twitter.com/Swiatłana Cichanouska

Swiatłana Cichanouska, liderka białoruskiej opozycji opublikowała w mediach społecznościowych nowe nagranie z granicy polsko-białoruskiej. ''Wstydzę się, że siły bezpieczeństwa źle traktują migrantów, popychają ich na drut kolczasty'' – napisała. 

Sytuacja na  granicy polsko-białoruskiej zaogniła się we wtorek rano, gdy – jak informowała Straż Graniczna – w stronę polskich służb rzucane były m.in. kamienie, kłody drewna. Policja używała armatek wodnych wobec agresywnych osób znajdujących na przejściu po stronie białoruskiej.

Nowe nagranie z granicy z Białorusią. ''Wstydzę się''

Swiatłana Cichanouska opublikowała w nocy nagranie z polsko-białoruskiego przejścia granicznego. Widać na nim grupę migrantów prowadzoną przez służby reżimu Łukaszenki. "Boli mnie to, jak rozwija się sytuacja na granicy białorusko-unijnej. Wstydzę się, że służby bezpieczeństwa źle traktują migrantów, popychają ich na drut kolczasty, prowokując do starć. Dyktator robi wszystko, aby Białoruś stała się państwem wyrzutkiem. Ale Białoruś nie musi utożsamiać się z reżimem" – napisała na Twitterze liderka białoruskiej opozycji. 

Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn, podsumowując wtorkowe wydarzenia na polsko-białoruskiej granicy, oświadczył, że doszło do "bezprecedensowej agresji przeciwko Polsce". "Rośnie agresja migrantów kontrolowanych przez służby białoruskie. W okolicach przejścia granicznego Bruzgi doszło do koordynowanego ataku na polską granicę i strzegących ją funkcjonariuszy" – napisał Żaryn. Cała akcja – jak dodał – została zaplanowana i przeprowadzona przez służby Alaksandra Łukaszenki. 

Noc z wtorku na środę na polsko-białoruskim przejściu granicznym w Kuźnicy minęła spokojnie. – Część osób po stronie białoruskiej wróciła do poprzedniego obozu, część koczuje przy terminalu po stronie białoruskiej – poinformował rzecznik podlaskiej policji Tomasz Krupa. Jak dodał, ostatniej doby nie było w regionie zatrzymań osób przewożących osoby nielegalnie przebywające na terenie Polski.

Polska policja poinformowała we wtorek wieczorem, że w ataku rannych zostało dziewięciu policjantów i policjantek, a łącznie obrażenia odniosło dwunastu funkcjonariuszy różnych służb chroniących granicy.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP/Twitter

C