Masakra w szpitalu. Zamachowcy postrzelili noworodka

16.05.2020 11:17
dziecko postrzelone w nogę
fot. The Times/ Screen

Do zamachu doszło 12 maja w szpitalu w Kabulu. Grupa terrorystów wtargnęła do budynku i otworzyła ogień. Wśród przebywających w szpitalu pacjentów było wiele matek z nowo narodzonymi dziećmi. Jedno z nich zostało dwukrotnie postrzelone w nogę. Lekarze zdołali je uratować.

Zamach terrorystyczny miał miejsce 12 maja w szpitalu w stolicy Afganistanu Kabulu. Do budynku weszło trzech przebranych za policjantów terrorystów. Mieli przy sobie broń palną i granaty. Jak podają zagraniczne media, najprawdopodobniej należeli do ISIS.

W trakcie ataku w szpitalu przebywało ok. 180 osób, a wśród nich wiele matek z nowo narodzonymi dziećmi.

Noworodek postrzelony przez terrorystów. Masakra w szpitalu

Terroryści strzelali na oślep. Zabijali przebywające w szpitalu osoby bronią palną i granatami. Nie mieli litości dla nikogo. W zamachu zginęły łącznie 24 osoby, a 15 zostało rannych.

Zobacz także

Zamachowcy postrzelili także noworodka, który przyszedł na świat trzy godziny przed atakiem. Dziecko otrzymało dwa postrzały w nogę. Lekarzom udało się jednak je uratować, choć sami przyznają, że można mówić o cudzie.

Zobacz także

- Nastawiliśmy połamaną nogę Nazi, kiedy urośnie, będzie w stanie chodzić - przekazał doktor Noor ul-Haq Yousafzai, ordynator szpitala.

W ataku zginęła jednak matka dziecka. Kobieta została już pochowana.

Zobacz także

RadioZET.pl/ The Independent/ BBC