Zamknij

Koronawirus. Nowy Jork wprowadzi karę grzywny za nienoszenie maseczek

30.09.2020 03:20
 Bill de Blasio
fot. PAP/EPA/JUSTIN LANE

W ciągu ostatniej doby w mieście Nowy Jork wskaźnik zakażeń koronawirusem wzrósł do 3,25 proc. Zaniepokojony tym faktem burmistrz Bill de Blasio zapowiedział, że osoby odmawiające noszenia maseczek będą podlegać karze grzywny.

Zapowiedział, że osoby, które odmówią noszenia maseczek w częściach miasta, gdzie występuje wzrost przypadków zakażenia koronawirusem, będą karane grzywną; ale nie podał, jakiej wysokości miałby być mandat. Zagroził też zamknięciem szkół prywatnych nieprzestrzegających nakazu noszenia maseczek i dystansowania społecznego. Publiczne szkoły będą zamykane automatycznie, jeśli tylko średnia zakażeń z siedmiu dni przekroczy w nich 3 proc. - przypomniał.

"Naszym celem jest oczywiście zapewnienie wszystkim bezpłatnej maseczki i nakłonienie do jej noszenia. (…) Nie chcemy karać ludzi, ale jeśli będziemy musieli, zrobimy to. Zaczniemy od dzisiaj na dużą skalę" – przestrzegał burmistrz.

Walk z koronawirusem

Argumentował, że jeśli nie zostanie osiągnięty postęp w batalii z koronawirusem, w razie potrzeby zamknięte zostaną firmy mniej istotne dla gospodarki miasta, a także instytucje społeczne.

"Sytuacja jest obecnie bardzo poważna i musimy mieć możliwość rozważenia wszystkich opcji" – konkludował de Blasio.

RadioZET.pl/PAP