Zamknij

Obawy przed rozszerzeniem rosyjskiej agresji poza Ukrainę. Prezydent Gruzji prosi o wsparcie

PAP
30.04.2022 20:57
Władimir Putin, Salome Zurabiszwili
fot. Pool EPA/Associated Press/East News, AP/Associated Press/East News

Prezydent Gruzji Salome Zurabiszwili przebywa w Waszyngtonie z misją zapewnienia jej krajowi wsparcia USA, gdyby Rosja próbowała rozszerzyć agresję poza Ukrainę. Mówiła o tym w sobotę w rozmowie z portalem „The Hill”.

Amerykańska gazeta zwraca uwagę, że tajemnicze eksplozje w popieranym przez Rosję separatystycznym regionie Naddniestrza w Mołdawii uwydatniły napięcia obecne w krajach sąsiadujących z Rosją. Zdaniem Zurabiszwili Moskwa nie jest obecnie w stanie zmobilizować wojsk do przeprowadzenia kolejnej operacji. - Wciąż jednak może grać na nerwach i to właśnie robi w Naddniestrzu, próbując wzbudzić strach i zdestabilizować ludność - mówi Zurabiszwili.

W ocenie prezydent Gruzji Rosja pokazuje, że nawet jeśli jest skoncentrowana na Ukrainie, nie zapomina o Mołdawii, a także o jej kraju. - Nasi zachodni partnerzy nie powinni zapominać o Gruzji – apelowała Zurabiszwili.

„The Hill” przypomina, że w minionym tygodniu jeden z najwyższych urzędników separatystycznych na wspieranym przez Rosję terytorium Osetii Południowej w północnej Gruzji wezwał do przeprowadzenia referendum.

Zurabiszwili uznała to za działanie rodem z podręcznika putinowskiej aneksji Krymu z 2014 roku. Liczy na to, że Gruzja będzie przedmiotem zainteresowania administracji prezydenta Joe Bidena, co wysłałoby "ważny sygnał" Moskwie. - Nie mówimy dziś o zwiększeniu pomocy wojskowej (…) lecz bardziej o zademonstrowaniu politycznego wsparcia dla Gruzji i Mołdawii - wyjaśniła Zurabiszwili.

PAP: Andrzej Dobrowolski

Wojna w Ukrainie - najnowsze informacje na żywo

C