Zamknij

Sąsiedzi Polski zaostrzają restrykcje. "Lekarze muszą wybierać, któremu pacjentowi pomóc"

20.11.2021 09:35
Czechy wprowadzają obostrzenia w związku z COVID-19
fot. MICHAL CIZEK/AFP/East News, Czechy wprowadzają obostrzenia w związku z COVID-19

Od poniedziałku 22 listopada na terenie Republiki Czech będą obowiązywały zaostrzone restrykcje sanitarne. W ubiegłym tygodniu całkowity lockdown wprowadziły władze Słowacji, celem opanowania rosnącej lawinowo liczby zakażeń. Polski rząd nie myśli o obostrzeniach, choć na COVID-19 umiera po kilkaset osób dziennie.

Obostrzenia nie zostały wprowadzone w Polsce w dobie czwartej fali, choć Ministerstwo Zdrowia przekazuje od kilku tygodni alarmujące statystyki. W tym tygodniu zanotowaliśmy blisko 25 tys. nowych przypadków zakażeń w ciągu doby, w jednym z raportów wskazano, że zmarło ponad 460 pacjentów. Mimo to, resort zdrowia usilnie tłumaczy, że przy zaszczepieniu 20,2 mln osób w Polsce mamy zupełnie inną sytuację niż przed rokiem. Rządzący nie chcą, by ograniczenia uderzyły w zaszczepionych.

Inaczej do sprawy podchodzą nasi południowi sąsiedzi. W Czechach od północy w poniedziałek (22 listopada) tylko osoby zaszczepione i ozdrowieńcy będą mogły wejść do restauracji, fryzjera, hotelu i na imprezę masową. Obostrzenie będzie dotyczyło wszystkich, którzy ukończyli 12 lat.

Sąsiedzi Polski zaostrzają restrykcje w dobie pandemii COVID-19

Na Słowacji obowiązuje już  lockdown - osoby niezaszczepione nie mają praktycznie wstępu do większości miejsc publicznych, w tym do centrów handlowych i punktów usługowych. W szpitalach brakuje miejsc. Jak powiedział słowacki premier Eduard Heger, lekarze muszą wybierać, któremu pacjentowi warto jeszcze pomagać.

Reuters przypomina, że Słowacja ma jeden z niższych wskaźników szczepień przeciw COVID-19 w Europie, wynoszący 45 proc. całej populacji. Od początku pandemii w tym 5,5-milionowym państwie odnotowano ponad 13,7 tys. zgonów. Z kolei Ministerstwo zdrowia Czech poinformowało w sobotę, że poprzedniej doby wykryto 22 936 przypadków koronawirusa, co jest rekordem od początku pandemii. Zmarły kolejne 52 osoby, a od wiosny 2020 roku - ponad 32 tys. osób.

RadioZET.pl/Przemek Taranek/Reuters.com/PAP - Piotr Gorecki