Ocean wyrzucił na plażę ludzką stopę. Trwają poszukiwania ciała 22-latka

Redakcja
07.02.2019 12:11
Ocean wyrzucił na plażę ludzką stopę. Trwają poszukiwania ciała 22-latka
fot. Luka Banda/shutterstock

Drastycznego odkrycia dokonali przypadkowi spacerowicze. Fale oceanu wyrzuciły na plażę wyspy Jetty Island (stan Waszyngton, niecałe 50 kilometrów od Seattle) ludzką stopę. Okazało się, że to część ciała 22-letniego mężczyzny, który zaginął w 2016 roku.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Obecnie teren znaleziska został zabezpieczony przez służby. Poszukiwane są szczątki 22-latka. Śledczy będą również próbowali ustalić przyczynę i okoliczności śmierci młodego mężczyzny. Jak podaje FOX News, stan kończyny wskazuje na fakt, że długo znajdowała się pod wodą.

Zobacz także

„Nie przestanę walczyć o to, by dowiedzieć się, co się stało”

Antonio Neill, 22-latek, prawie trzy lata temu nagle zniknął. Jego zaginięcie zgłosili bliscy 12 grudnia 2016 roku. Koszmar rodziny rozpoczął, gdy 22-latek wybrał się do urzędu, by odebrać nowe prawo jazdy – musiał je wyrobić po tym, jak padł ofiarą kradzieży portfela. Od tamtej pory słuch o nim zaginął. Młody mężczyzna nie wrócił do domu. Według FOX News 22-latek cierpiał również na depresję.

Zobacz także

– Nie przestanę walczyć o to, by dowiedzieć się, co się stało – mówiła dziennikarzom matka zmarłego.

RadioZET/o2.pl/FOX News/JZ