Zamknij

Papież zabrał głos ws. wizyty w Ukrainie. "Przysłużyć się w sprawie pokoju"

PAP
04.07.2022 12:40
Wołodymyr Zełenki i papież Franciszek
fot. Grzegorz Galazka/Mondadori Portfolio/Sipa USA/East News (ilusracyjne)

Możliwe, że kiedy wrócę z Kanady, uda mi się pojechać na Ukrainę - powiedział papież Franciszek w opublikowanym w poniedziałek wywiadzie dla agencji Reutera. Powtórzył, że chciałby też pojechać do Rosji. Zdementował medialne pogłoski, jakoby miał się podać do dymisji w sierpniu, ale nie wykluczył rezygnacji w przyszłości z powodu choroby.

Podróż papieża do Kanady zapowiedziano na 24-30 lipca. Mówiąc o ewentualnej podróży na Ukrainę, Franciszek oświadczył: - Chciałbym pojechać i chciałem jechać najpierw do Moskwy. Wymieniliśmy wiadomości o tym, bo myślałem, że jeśli rosyjski prezydent (Władimir Putin) dałby mi małe okienko, by przysłużyć się sprawie pokoju.

- Teraz jest możliwe, że kiedy wrócę z Kanady, to może uda mi się pojechać na Ukrainę - wyjaśnił papież. - Pierwszą rzeczą jest to, by pojechać do Rosji, by pomóc w jakiś sposób, ale chciałbym pojechać do obu stolic - dodał.

Papież planuje podróż do Ukrainy mimo złego stanu zdrowia

Odniósł się też do pogłosek o swojej rezygnacji i je zdementował. Franciszek zauważył, że jego plany wizyty w mieście L'Aquila, gdzie pochowany jest Celestyn V, który zrezygnował z papiestwa w XIII wieku, oraz zapowiedź narady z kardynałami pod koniec sierpnia wywołały plotki o jego rychłej dymisji.

- Ale mnie to nigdy nie przyszło do głowy. W chwili obecnej nie, nie, naprawdę - zapewnił Franciszek. Jednocześnie, zapytany o to, czy kiedyś mógłby ustąpić z powodu stanu zdrowia, odparł: Nie wiemy. Bóg powie.

Wyjaśniając kwestię swoich problemów z kolanem, przez które musiał odwołać podróż do Afryki i przez kilka tygodni poruszał się na wózku, ujawnił, że doszło tam do "małego pęknięcia", kiedy źle postawił nogę, gdy miał stan zapalny więzadła.

- Czuję się dobrze, powoli jest coraz lepiej - zapewnił i dodał, że pomaga terapia laserowa i magnetyczna kolana. Papież zdementował także plotki, jakoby wykryto u niego nowotwór przed rokiem, gdy przeszedł operację jelita. Wyjawił zarazem, że nie chciał poddać się operacji kolana, bo narkoza w czasie tamtego zabiegu przyniosła skutki uboczne.

RadioZET.pl/PAP - Sylwia Wysocka

C