Zamknij

Partia Ludowa na rzecz Wolności i Demokracji wygrywa wybory w Holandii

Redakcja
15.03.2017 21:24
Mark Rutte
fot. PAP/EPA

Premier Mark Rutte wygrał wybory parlamentarne w Holandii. Według sondaży exit polls jego Partia Ludowa zdobędzie 31 miejsc w 150 osobowym parlamencie. To dziesięć miejsc mniej niż pięć lat temu. W Międzynarodowym Centrum Prasowym w Hadze wieczór wyborczy śledzi reporter Radia ZET, Łukasz Konarski.

Partia populistów zdobywa 19 miejsc w parlamencie, czyli w Tweede Kamer. To wzrost o cztery miejsca w porównaniu z 2012 rokiem. Będzie największą partią opozycyjną, lecz nikt nie będzie z nimi rozmawiał o koalicji.

Partia Pracy, obecny koalicjant premiera Ruttego zaliczyła spektakularny spadek o 29 miejsc mniej niż pięć lat temu.

Prawdopodobnie do koalicji wejdą cztery partie. Holenderskich polityków czekają długie rozmowy, najkrócej trwały one dwa miesiące, a najdłużej 208 dni.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Wysoka frekwencja

Według ostatnich badań tegoroczna frekwencja jest o osiem procent większa niż w 2012 roku, co może oznaczać, że ponad 80 procent uprawnionych do głosowania poszło do urn wyborczych.

Zdaniem holenderskich ekspertów mogło to oznaczać mobilizację wyborców, którzy chcieli dziś przeciwstawić się populistom. To miękki elektorat miał zdecydować o wyniku tych wyborów. Liczba zwolenników antyimigranckiej Partii Wolności jest w miarę stała.

- Jakikolwiek wynik wyborów spowoduje, że gin nie wróci do butelki i prędzej czy później dokona się patriotyczna rewolucja - powiedział Hert Wilders.

RadioZET.pl/lk/DG