Zamknij

Pasażerka z alergią na sierść wyrzucona siłą z samolotu [WIDEO]

Redakcja
28.09.2017 11:22
Pasażerka z alergią na sierść wyrzucona siłą z samolotu [WIDEO]
fot. Youtube

Jedna z pasażerek lecąca liniami Southwest z Baltimore do Los Angeles zdenerwowała się z powodu dużej liczby psów na pokładzie. Ku zaskoczeniu jej i innych pasażerów, siły porządkowe wyprowadziły właśnie ją. – Mój tata jutro ma operację. Mój tata będzie operowany – krzyczała pasażerka, jednak na niewiele to się zdało.

Zagłosuj

Czy pasażerka została potraktowana w sposób prawidłowy?

Liczba głosów:

Zdenerwowana Amerykanka skarżyła się na pokładzie, że ma alergię na sierść i nie podoba jej się, że leci tak wiele zwierząt. To – jak twierdziła – wpłynie negatywnie na jej zdrowie. Gdy funkcjonariusze weszli do samolotu, myślała, że problem zostanie rozwiązany.

Awantura na pokładzie

Na jej nieszczęście mundurowi zajęli się nią, a nie gromadą czworonogów, którym właściciele wykupili - zgodnie z zasadami - bilet. Ponadto załoga usiłowała wytłumaczyć awanturującej się pasażerce, że jeden z psów jest przewodnikiem niewidomego i nie ma możliwości, aby opuścił samolot.

Kobieta usunięta siłą

Zaczęła się prawdziwa awantura. Kobieta twierdziła, że musi polecieć do L.A. – Mój tata jutro ma operację. Mój tata będzie operowany. Nie dotykajcie mnie – krzyczała. Całość została nagrana telefonem jednego z pasażerów. Nagranie trafiło do sieci.

Oto nagranie:

Zobacz także

RadioZET.pl/dailymail.co.uk/strz