Nie żyje Paul Raymond. Członek legendarnego zespołu UFO zmarł na zawał

Redakcja
14.04.2019 15:39
Nie żyje Paul Raymond. Członek legendarnego zespołu UFO zmarł na zawał
fot. facebook.com/UFOofficial

Paul Raymond, klawiszowiec i gitarzysta brytyjskiego zespołu UFO, zmarł w sobotę, kilka dni po zakończeniu trasy koncertowej. Miał 73 lata.

Paul Raymond zmarł po tym, jak doznał rozległego zawału serca. Informację o jego śmierci potwierdziła w mediach społecznościowych Sandra, partnerka muzyka.

Lekarze próbowali go reanimować, udało im się, ale organizm Paula znów doznał zapaści i już nic nie można było zrobić. Zmarł na zawał. (…) Zawsze będę go kochać i mam nadzieję, że spotkamy się po tamtej stronie.

Do wpisu dołączyła zdjęcie Raymonda, które – jak napisała – zostało zrobione w środę, tuż przed wyjazdem do Niemiec.

Paul Raymond był legendą sceny. Do zespołu UFO dołączył w 1976 roku. Zadebiutował na wydanej rok później płycie "Lights Out". Po kilku latach opuścił zespół, ale potem do niego wrócił. Brał udział w ostatniej trasie koncertowej z okazji 50-lecia istnienia grupy.

Latem tego roku zespół UFO miał ruszyć w trasę po Europie, a następnie po Stanach Zjednoczonych.

RadioZET.pl/NME.com/mk