Zamknij

Tragiczny wypadek w USA. Zginął polski kierowca tira

17.09.2021 13:37
Paweł G. Rodak
fot. GoFundMe

Paweł G. Rodak zginął w wypadku na autostradzie Turnpike w stanie Ohio. 37-latek mieszkał z rodziną w Chicago. Policja wstępnie ustaliła, że najprawdopodobniej zasłabł za kierownicą ciężarówki w trakcie jazdy.

Wypadek zdarzył się około 3:30 nad ranem 14 września na autostradzie Turnpike w North Rideville w stanie Ohio. Prowadzona przez 37-letniego Pawła G. Rodaka ciężarówka uderzyła w bok stojącego na poboczu hyundaia, a następnie w bariery ochronne i betonowy filar mostu.

Paweł G. Rodak nie żyje. Zginął w wypadku na autostradzie w USA

Ratownicy musieli użyć specjalistycznego sprzętu, by wydobyć 37-latka ze zmiażdżonej kabiny. Niestety kierowca zginął na miejscu. 30-letnia kobieta, która siedziała za kierownicą samochodu osobowego, odniosła niegroźne obrażenia i nie wymagała pomocy medycznej.

Policja wyjaśnia dokładne okoliczności zdarzenia. Wstępnie ustalono, że przyczyną wypadku było zasłabnięcie kierowcy ciężarówki w trakcie jazdy.

Przyjaciele i znajomi tragicznie zmarłego 37-latka zorganizowali na stronie GoFundeMe zbiórkę dla rodziny. Celem jest zebranie 50 tys. dolarów. Dotychczas na konto zbiórki wpłynęła ponad połowa tej kwoty.

Żona mężczyzny wyraziła żal po stracie męża w mediach społecznościowych. „Moje serce umiera, bo miłości mojego życia i ojca naszego syna, którego tak kochał, już tu nie będzie. Wciąż nie wyobrażam sobie mojej podróży bez Ciebie i nie mogę przestać płakać… Kocham Cię i nigdy nie przestanę Cię kochać” – napisała kobieta cytowana przez portal O2.pl.

RadioZET.pl/"Polskie Radio Chicago"/O2.pl/News 5 Cleveland/oprac. AK