Zamknij

Wynalazca przyznał, że zabił dziennikarkę. Wyjaśnił, jak go sprowokowała

Magdalena Barszczak
09.09.2020 15:48
Peter Madsen
fot. AFP/EAST NEWS

Duński wynalazca Peter Madsen został oskarżony o zamordowanie szwedzkiej dziennikarki. Początkowo mężczyzna nie przyznawał się do popełnienia zbrodni, aż do teraz. W przeprowadzonym telefonicznie wywiadzie, który będzie częścią filmu dokumentalnego, opowiedział także o okolicznościach śmierci kobiety.

Peter Madsen został skazany na dożywocie za zabójstwo wielokrotnie nagradzanej szwedzkiej dziennikarki Kim Wall. Trzy lata temu kobieta zeszła na pokład jego łodzi podwodnej, by przeprowadzić wywiad z inżynierem-samoukiem.

10 sierpnia 2017 roku widziano ją po raz ostatni. "Wciąż jeszcze żyję. Właśnie się zanurzamy. Kocham Cię!” - miała napisać do swojego chłopaka tuż przed rozpoczęciem rozmowy. Jej rozczłonkowane ciało znaleziono 11 dni później u wybrzeży Kopenhagi.

Zobacz także

Duński wynalazca Peter Madsen przyznał, że zabił szwedzką dziennikarkę

Madsen został skazany w kwietniu 2018 roku za zabójstwo Wall. Podczas procesu przyznał się do rozczłonkowania ciała, ale utrzymywał, że śmierć dziennikarki była nieszczęśliwym wypadkiem. Według wynalazcy Szwedka miała nawdychać się toksycznych oparów, które nagromadziły się w łodzi. Jej ciało miał poćwiartować w panice. Sąd nie uwierzył w wersję Madsena i skazał go na dożywocie. Ponadto orzeczono, że Szwedka padła wcześniej ofiarą molestowania seksualnego.

Podczas procesu prokurator określił zbrodnię jako "wyjątkowo brutalną". Duńczyk, zaspokajając swoje sadystyczne fantazje seksualne, najpierw miał związać kobietę, potem ją pobić, dźgnąć nożem, a następnie udusić. Na ciele kobiety znaleziono liczne rany kłute, większość w okolicy narządów płciowych.

Ważnymi dowodami w sprawie miały okazać się piła, plastikowe maski i rurki znalezione na pokładzie łodzi oraz nagrania zabójstw i tortur kobiet, które Madsen przetrzymywał na swoim komputerze.

Duńczyk przyznał się do zabójstwa Wall dopiero za sprawą dziennikarza Kristiana Linnemanna, który przeprowadzał z odsiadującym dożywocie 49-latkiem rozmowy telefoniczne. Potajemnie nagrywany materiał jest częścią serialu „The Secret Recordings With Peter Madsen" (Sekretne rozmowy z Peterem Madsenem - red.). W rozmowie z reporterem Madsen potwierdził, że w 2017 roku zabił Kim Wall. – Tylko jedna osoba ponosi za to winę i jestem to ja – skwitował.

Ponadto dodał, że został sprowokowany przez dziennikarkę, która miała przewrócić i zniszczyć rzeczy na pokładzie łodzi. "To dlatego ją zabiłeś?" - pytał dziennikarz. "Tak" - odpowiedział wynalazca. Według Discovery Networks, producenta dokumentu, wynalazca ostatecznie zgodził się na wyemitowanie fragmentów rozmów.

Zobacz także

RadioZET.pl/thelocal.se/BBC.com/NewYorkPost/Euronews.com