Zamknij

Plażowicze uciekali przed rekinem w popłochu. "Nigdy nie wejdę do wody"

04.08.2022 12:38

Turyści wypoczywający w Grecji na wyspie Kos zaczęli uciekać w popłochu, gdy niedaleko plaży zauważono rekina. Do sieci trafiło nagranie, na którym widać, jak drapieżnik krąży w pobliżu plaży.

Plażowicze uciekali przed rekinem w popłochu. "Nigdy nie wejdę do wody"
fot. YouTube/Greek City Times

Rekin pojawił się w pobliżu plaży Kamari na greckiej wyspie Kos. Jak poinformowali świadkowie, drapieżnik miał ok. trzech i pół metra długości. Gdy zauważono rekina, turyści uciekali w popłochu.

- Udało mi się uciec z wody i cieszę się, że to zrobiłem – nie chciałbym być jego kolejnym posiłkiem - relacjonował w rozmowie z "The Sun Online" jeden z plażowiczów. Jak dodał, widać było, że rekin żerował.

"Nigdy nie wejdę do wody"

Inni plażowicze wspominają, że w pierwszym momencie myśleli, że to ktoś nurkujący z rurką. - Kiedy przyjrzeliśmy się dokładnie, zdaliśmy sobie sprawę, że to płetwa – mówi turystka. - Nigdy nie wrócę już do wody – powiedział inny plażowicz.

- Miałem straszną wizję, że w którymś momencie ktoś w wodzie zniknie. Jak prawdziwe "Szczęki" - powiedział turysta. - Nigdy czegoś takiego nie widzieliśmy, a przyjeżdżamy na Kos od 20 lat – powiedział inny turysta lokalnym mediom. Greckie służby nie potwierdziły do tej pory, że rekiny pojawiły się niedaleko plaży.

Rekin coraz bliżej ludzi

Jak wskazują eksperci, rekiny coraz częściej podpływają bliżej plaż. Intensywne połowy oraz ponowny przyjazd turystów po pandemii COVID-19 spowodowały, że rekiny podpływają coraz bliżej miejsc, gdzie przebywają ludzie.

Do niebezpiecznej sytuacji w ostatnim czasie doszło również u wybrzeży Wielkiej Brytanii. W minionym tygodniu u wybrzeży Kornwalii kobieta została ugryziona w nogę przez rekina błękitnego. Był to, jak się uważa, pierwszy od ponad 150 lat przypadek ataku rekina na brytyjskich wodach.

RadioZET.pl/The Sun