Lider dżihadystów wzywa do kolejnych zamachów terrorystycznych

Redakcja
23.08.2018 10:02
Po roku głos zabrał lider tzw. Państwa Islamskiego
fot. AFP/AHMAD AL-RUBAYE/East News

Przywódca tzw. Państwa Islamskiego, Abu Bakr al-Bagdadi, w swoim pierwszym wystąpieniu od prawie roku wezwał swych zwolenników, by wytrwali i kontynuowali walkę. Nie jest jednak zweryfikowane, czy na nagraniu rzeczywiście wypowiada się lider terrorystycznej grupy.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Nagranie audio trwa około 55 minut i dla wielu może być dowodem, że pogłoski o śmierci al-Bagdadiego, które krążyły w światowej prasie, były przedwczesne.

Jak informuje Grupa SITE, zajmująca się monitorowaniem forów dżihadystów, nagranie zatytułowane jest „Dobra wiadomość dla wytrwałych”.

Zobacz także

Wzywał do „determinacji i woli walki”

W przesłaniu mówca próbuje podnieść morale bojowników tzw. Państwa Islamskiego po ostatnich porażkach: „Dla mudżahedinów miara zwycięstwa lub porażki nie zależy od miasta, które zostało skradzione przez tych, którzy mają przewagę lotniczą, pociski międzykontynentalne lub inteligentne bomby”.

— Jeśli wierni porzucą swoją religię, (utracą) swą cierpliwość i (porzucą) dżihad przeciwko wrogowi, zostaną pokonani [...]. Ci, którzy zachowują wiarę, to ci, którym się uda. Jedynym sposobem zweryfikowania tej wiary jest walka — cytuje mówcę portal hiszpański abc.

Jak podało CNN, mówca nawiązuje do ostatnich wydarzeń, takich jak sankcje nałożone przez Stany Zjednoczone na Turcję 1 sierpnia, „tylko po to, by uwolnić pastora”, odnosząc się do amerykańskiego pastora Andrew Brunsona, który jest przetrzymywany w Turcji.

Jak podał portal abc, mówca wychwala ataki przeprowadzane przez zwolenników tzw. Państwa Islamskiego na terenie Europy, Kanady i Jordanii i zachęca do ich kontynuowania, mówiąc, że zwycięstwo jest wynikiem „determinacji i woli walki”.

Wcześniejsze nagranie audio al-Bagdadiego zostało upublicznione 28 września 2017 r., wezwał on wtedy swoich zwolenników, by zintensyfikowali ataki terrorystyczne.

Zobacz także

Pogłoski o śmierci lidera tzw. Państwa Islamskiego

Wcześniej w sierpniu tego roku iracka telewizja al-Sumaria podała, że lider Państwa Islamskiego (IS) Abu Bakr al-Bagdadi został ciężko ranny w nalocie irackim we wschodniej Syrii. Według źródeł wywiadowczych, na które powołuje się al-Sumaria, IS miało wybrać nowego lidera.

Według telewizji nowym przywódcą grupy terrorystów został Abu Osman al-Tunisi, o którym brak bliższych informacji. W ostatnich miesiącach większość przywódców IS została albo zabita, albo schwytana.

Na tle wyboru następcy al-Bagdadiego miało jednak dojść do konfliktu między członkami tzw. Państwa Islamskiego pochodzącymi z Iraku oraz tymi, którzy przybyli z innych krajów. Przydomek al-Tunisi świadczy o tunezyjskim pochodzeniu.

Zobacz także

Niepotwierdzone pogłoski o śmierci al-Bagdadiego pojawiały się już kilkukrotnie. Iraqi News informowało, że zginął on w Rakce 10 czerwca 2017 roku. Informację tę potwierdziły następnie źródła rosyjskie i irańskie.

Natomiast w ocenie Amerykanów al-Bagdadi został wówczas jedynie ranny i z powodu poważnych obrażeń był zmuszony zrezygnować z przewodzenia tzw. Państwu Islamskiemu na okres co najmniej pięciu miesięcy.

Wiarygodność informacji o zabiciu al-Bagdadiego w czerwcu 2017 roku podważyło również opublikowane we wrześniu 2017 roku nagranie audio, na którym lider IS wystąpił z przesłaniem do swoich zwolenników.

Terytorium kontrolowane przez IS skurczyło się obecnie do pustynnego obszaru na pograniczu syryjskich prowincji Homs i Dajr az-Zaur i niewielkiej enklawy Hadżin w dolinie Eufratu.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD