Pogodowy armageddon na wschodzie USA! Zamknięto szkoły, odwołano tysiące lotów [FOTO + WIDEO]

Redakcja
04.01.2018 23:14
Nowy Jork
fot. PAP/EPA

Ponad cztery tysiące odwołanych lotów, nieprzejezdne drogi i zamknięte lotniska - tak wygląda teraz część USA dotknięta burzą śnieżną. Służby porządkowe apelują do mieszkańców, aby nie wychodzili z domu.

Atak zimy we wschodniej części Stanów Zjednoczonych sparaliżował komunikację, ponad 4 tysiące lotów zostało odwołanych. Zamknięte jest m.in lotnisko im. Johna F. Kennedy'ego w Nowym Jorku.

- Nie ma lądowań, nie ma startów - lotnisko JFK jest kompletnie nieczynne. Jeśli dziś planujecie podróż, sprawdźcie u waszych przewoźników, czy lot na Północny Wschód nie został odwołany. Warunki rzeczywiście pogarszają się tu z każdą minutą, trudno, cokolwiek dostrzec, a widoczność będzie się jeszcze pogarszać - relacjonował reporter USA Today. Ale nie tylko w "Wielkim Jabłku" sytuacja jest dramatyczna.

- Walczymy z burzą wszystkimi możliwymi środkami. Przez wypadki na ulicach wiele osób utknęło w śniegi. Zachęcamy ludzi, proszę, jeśli nie musicie wychodzić - zostańcie w domach - mówił Tom Koch z policji z Quincy w stanie Massachusetts.

- Pomagajcie swoim sąsiadom, szczególnie tym starszym. Pomóżcie im odśnieżyć podjazd i sprawdźcie, czy niczego nie potrzebują - dodał. Jego miasto, podobnie jak wiele innych, jest sparaliżowane. Do odwołania zamknięto niektóre szkoły.

RadioZET/MaOs/ID/MP