Zamknij

Śnieżyca zasypała całe miasto. Ludzie nie mogą wydostać się z domów

20.01.2020 08:25
fot. Twitter.com

Rekordowe opady śniegu w Kanadzie. W stolicy prowincji Nowa Fundlandia i Labrador - St. John's - spadło ponad 76 cm śniegu. W walce ze skutkami śnieżycy pomaga od 150 do 200 kanadyjskich żołnierzy. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Obfitym opadom śniegu, które nawiedziły wschodnią część Kanady w weekend, towarzyszył wiatr osiągający prędkość 130 km na godzinę.

Część mieszkańców nie może wydostać się ze swoich domów ze względu na zaspy. Tysiące ludzi skarżą się także na przerwy w dostawach elektryczności. Wiele głównych dróg jest nieprzejezdnych.

W mieście St. John's ogłoszono w piątek stan wyjątkowy.

Minister obrony Kanady Harjit Sajjan zapowiedział, że siły zbrojne skierują do pomocy ludności również dwa samoloty transportowe i co najmniej dwa śmigłowce.

Kanadyjskie służby meteorologiczne przewidują, że trudne warunki utrzymają się, gdyż w nocy z niedzieli na poniedziałek ma spaść kolejne 10-15 cm śniegu.

RadioZET.pl/PAP