FILIPINY
  • mid-epa07515379
  • mid-epa07515342
  • mid-epa07515340
  • 11 Zobacz
fot. PAP/EPA

Pięć osób dało się przybić do krzyża. ''Kości są trochę inne, zaczyna boleć''

Redakcja
19.04.2019 18:19
FILIPINY
  • mid-epa07515379
  • mid-epa07515342
  • mid-epa07515340
  • 11 Zobacz
fot. PAP/EPA

Jak co roku w Wielki Piątek na północy Filipin pokutnicy dali się przybić do drewnianych krzyży, zgodnie z panującą tam tradycją, której nie pochwala Kościół katolicki. Zdaniem ukrzyżowanych ten obrzęd jest świadectwem wiary, aktem pokuty, bądź sposobem na wybłaganie łaski u Boga.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do krzyży dało się przybić czterech mężczyzn i kobieta. Część z nich miała na głowie koronę cierniową. Pokutnikom w drodze na wzgórze w miejscowości San Pedro Cutud, gdzie zostali ukrzyżowani, towarzyszyli miejscowi mieszkańcy w ubiorach rzymskich żołnierzy.

Przed przybiciem się do krzyży kilkudziesięciu bosych pokutników wzięło udział w chłoście.Ten krwawy obrzęd jest w podobny sposób obchodzony w wielu miejscowościach na północy kraju.

Wielkopiątkowe ukrzyżowania pierwotnie były rytuałem katolickim, jednak na przestrzeni lat zamieniły się w spektakl, który przyciąga tysiące turystów.

Zobacz także

59-letni Ruben Enaje został w piątek przybity do krzyża po raz 33. Twierdzi, że w ten sposób wyraża wdzięczność za to, że przeżył upadek z dachu budynku.

Za rok już będę seniorem. Kości są trochę inne, zaczyna boleć. Przekażę tę tradycję komuś młodszemu ode mnie 

Powiedział agencji AP.

Katolicy stanowią ponad 80 proc. liczącej ok. 104 mln ludności Filipin.

RadioZET.pl/PAP/DG