Zamknij

MSZ: Polacy wciąż na statku Diamond Princess. Utknęli przez koronawirusa

19.02.2020 17:21
Diamond Princess
fot. PAP/EPA/TORU HANAI

Trzech Polaków pozostaje na japońskim statku Diamond Princess, na którym setki osób zakaziło się koronawirusem. Polskie MSZ podaje, że dopiero po kolejnych negatywnych wynikach na obecność wirusa pasażerowie będą mogli zejść na ląd.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Wycieczkowiec Diamond Princess pozostaje głównym ogniskiem koronawirusa na świecie, nie licząc Chin. Do zakażeń doszło za sprawą jednego z pasażerów (Chińczyk), który opuścił pokład w Hong-Kongu. Wycieczkowiec zawrócił do Jokohamy, zacumował w porcie 3 lutego.

Zobacz także

Na statku przebywa ponad 3,6 tysiąca ludzi, w tym 2,6 tysiąca pasażerów z 50 krajów. Wśród nich jest trzech obywateli Polski.

W dniach 19-21.02 osoby, których test na obecność wirusa SARS-CoV-2 dał wynik negatywny, będą mogły opuścić statek. Pasażerowie zarażeni wirusem zostaną hospitalizowani. Konsul RP w Tokio pozostaje z naszymi obywatelami w stałym kontakcie, również w kwestii ich ewentualnego powrotu do miejsc zamieszkania

- przekazało dziś biuro polskiego MSZ.

Zobacz także

Dziś w Jokohamie zakończył się 14-dniowy okres kwarantanny. Niektórzy pasażerowie zaczęli już schodzić na ląd. Według stanu na środę zakażonych koronawirusem było dziś 621 ludzi. Zakażeni z miejsca trafili do japońskich szpitali.

Zakażenia na statku stanowią połowę przypadków koronawirusa na świecie, wyłączając Chiny.

RadioZET.pl/PAP