Zamknij

Tragedia w Alpach. Polak zginął schodząc ze szczytu. Ciało wypatrzyła załoga śmigłowca

03.10.2022 17:12

Nie żyje 37-letni wspinacz z Polski. Mężczyzna zginął w trakcie zejścia z Matterhornu - szczytu we Alpach, położonego na granicy Włoch i Szwajcarii. Ciało dostrzegła załoga przelatującego tamtędy szwajcarskiego śmigłowca.

Matterhorn
fot. Matterhorn, Lohmann, Ulla/Travel Collection/East News

Do tragedii doszło w ostatnią środę. 37-letni Polak wchodził wraz ze znajomym na położony na granicy Włoch i Szwajcarii szczyt Matterhorn (4478 m.n.p.m.).

Tragedia w Alpach. Polak zginął schodząc ze szczytu

W drodze powrotnej turyści rozdzielili się, a 37-latek postanowił wrócić przez grzbiet Hörnli, która to droga prowadzi w pobliże schroniska górskiego. Towarzysz Polaka miał natomiast spędzić noc na grani w drewnianym schronie, ok. 400 metrów od szczytu.

W pewnym momencie uświadomił sobie, że nie ma kontaktu z partnerem. Gdy kolejne próby nawiązania porozumienia zakończyły się niepowodzeniem, zawiadomił służby ratownicze.

Ciało polskiego alpinisty na trasie zejścia ze szczytu wypatrzyła załoga helikoptera szwajcarskiej firmy Air Zermatt, który krążył wokół Matterhornu. Miejscowi śledczy będą teraz wyjaśniać przyczyny oraz dokładne okoliczności tego wypadku.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/polsatnews.pl