Amazonia w ogniu. Światowi przywódcy kłócą się, zamiast reagować

23.08.2019 19:32
Amazonia w ogniu. Światowi przywódcy kłócą się, zamiast reagować
fot. AFP

Prezydent Francji ma mentalność kolonialną - mówi prezydent Brazylii Jair Bolsonaro po tym, gdy Emanuelle Macron zapowiedział, że chce by temat pożarów amazońskiej dżungli stał się tematem obrad jutrzejszego szczytu G7 w Biarritz. Tymczasem swą pomoc w walce z pożarami w Brazylii i Boliwii zaoferowała Komisja Europejska.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Francuscy badacze wskazują, że w tym roku w Brazylii wybuchło już ponad 75 tysięcy pożarów czyli o 84 proc. więcej niż w całym poprzednim roku. Połowa z tych pożarów trawi lasy deszczowe Amazonii, nazywane zielonymi płucami Ziemi.

Zobacz także

Brazylia nie jest członkiem G7 i jej prezydenta Jaira Bolsonaro nie będzie podczas rozmów o największych chyba w historii pożarach lasów w Ameryce Łacińskiej.

Pożary tropikalnych lasów deszczowych w Amazonii są normalnym zjawiskiem o tej porze roku. Jednak tym razem ekolodzy twierdzą, że znaczna część tych pożarów jest celowo wzniecana przez farmerów, którzy chcą w ten sposób powiększyć swoje pastwiska i pola uprawne.

- Brazylia nie ma wystarczających środków aby walczyć z rekordową liczbą pożarów w Amazonii - powiedział w czwartek prezydent tego kraju Jair Bolsonaro.

Pożar amazońskiej dżungli. Komisja Europejska oferuje pomoc

"Komisja jest głęboko zaniepokojona. Amazonia to największy na świecie las deszczowy, w którym żyje 10 proc. gatunków zwierząt całego świata" - powiedziała na konferencji prasowej w Brukseli rzeczniczka KE Mina Andreewa.

Zobacz także

KE z zadowoleniem przyjęła słowa prezydenta Francji Emmenuela Macrona, który oświadczył w czwartek, że pożary w Amazonii są zagrożeniem dla całego świata oraz, że ta sprawa powinna być przedyskutowana na szczycie grupy G7, który rozpoczyna się w sobotę we francuskim Biarritz.

Andreewa poinformowała, że instytucja, którą reprezentuje jest w kontakcie z władzami Brazylii i Boliwii i jest gotowa do pomocy w każdy możliwy sposób, np. przez aktywowanie mapowania satelitarnego Copernicus.

RadioZET.pl/PAP