Zamknij

Duda popiera unijne weto? Mucha: nie może być miejsca na dowolność

17.11.2020 13:59
Andrzej Duda
fot. PAP

Prezydent Andrzej Duda popiera działania polskiego rządu w sprawie budżetu unijnego - zapewnił we wtorek na antenie Programu Trzeciego Polskiego Radia zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha. To komentarz otoczenia głowy państwa do zawetowania przez rząd budżetu UE, w związku z rozporządzeniem dotyczącym powiązania środków unijnych z przestrzeganiem zasad praworządności. 

Państwa członkowskie Unii Europejskiej nie osiągnęły w poniedziałek jednomyślności ws. wieloletniego budżetu UE i decyzji odnoszących się do funduszu odbudowy (po pandemii koronawirusa). Polska i Węgry zgłosiły zastrzeżenia w związku z rozporządzeniem dotyczącym powiązania środków unijnych z przestrzeganiem zasad praworządności. Rozporządzenie przyjęto większością kwalifikowaną państw członkowskich.

Budżet UE. Polska stawia weto. Chodzi o powiązanie środków unijnych z praworządnością

Co o wecie ze strony Polski sądzi prezydent? Według słów wiceszefa Kancelarii, Prezydenta Pawła Muchy, Andrzej Duda popiera stanowisko polskiego rządu. Mucha sprecyzował przy tym, że Polska popiera wieloletnie ramy finansowe unijny budżet na lata 2021-2027 i towarzyszący mu Program Odbudowy. 

Zobacz także

Zdaniem Muchy "Polska negatywnie odnosi się do rozporządzenia, które przewiduje wprowadzenie tzw. mechanizmu praworządności i zakłada zupełną dowolność decyzji, których skutkiem mogłoby być ograniczenie, czy brak wypłaty środków z tego budżetu". 

W ocenie wiceszefa KP przygotowywane rozporządzenie jest niezgodne z traktatami unijnymi i ustaleniami unijnych szczytów. - Takie negatywne stanowisko oprócz Polski i Węgier prezentuje też Słowenia - powiedział, powołując się na informacje rządu. Zaznaczył, że w tej sprawie będą się jeszcze toczyły negocjacje. - Będziemy się przyglądać tym procesom - stwierdził.

Andrzej Duda popiera weto polskiego rządu

Paweł Mucha zapewnił, że prezydent Andrzej Duda "oczywiście popiera" działania polskiego rządu w tej sprawie - popiera ambitny budżet unijny, ale wskazuje, że nie może tutaj być miejsca na dowolne czy arbitralne lub politycznie motywowane decyzje, które mogłyby skutkować ograniczeniem środków dla Polski. Mucha zaznaczył, że są pewne sfery w kraju, które powinny być wyłączone z bieżącej polityki i doraźnego sporu. - Taką rzeczą powinna być polityka unijna i zagraniczna - stwierdził. 

- Zupełnie nieracjonalne jest założenie, że zgodzimy się na rozporządzenia, które pozwolą arbitralnie zdecydować czy środki unijne będą wypłacone, czy nie. Taki mechanizm nie leży w interesie nie tylko Polski, ale też wszystkich innych krajów Unii Europejskiej - stwierdził.

Zobacz także

Podkreślił, że jest list polskiego premiera, są ustalenia ambasadorów, ale będą też dalsze rozmowy. - Prezydent na pewno wspiera działania polskiego rządu i krytycznie ocenia próby powiązania rzekomych naruszeń czy zagrożeń dla praworządności z budżetem Unii - powiedział Mucha.

Ocenił równocześnie, że w dalszych negocjacjach należy osiągnąć taki efekt, żeby stać na gruncie prawodawstwa europejskiego, ale bez mechanizmu warunkowego, który jest obecnie w projekcie rozporządzenia dotyczącego praworządności. 

RadioZET.pl/PAP