Zamknij

Atak dronem na premiera Iraku. Ostrzelano rezydencję szefa rządu

PAP
07.11.2021 09:39
Mustafa al-Kadhimi
fot. PAP/EPA/Tom Brenner / POOL

Premier Iraku Mustafa al-Kadhimi został zaatakowany dronem w swojej rezydencji. Próba zabicia szefa rządu nastąpiła po gwałtownych protestach antyrządowych. USA zaoferowały władzom w Bagdadzie wsparcie w śledztwie.

Dron załadowany materiałami wybuchowymi trafił w rezydencję irackiego premiera w Bagdadzie w niedzielę. Wojsko irackie nazwało atak próbą zamachu, z którego Kadhimi wyszedł bez szwanku. Oficjalne konto Kadhimiego na Twitterze informuje, że premier jest bezpieczny i wzywa do spokoju. „Czuję się dobrze, dzięki Bogu, i wzywam do spokoju i powściągliwości ze strony wszystkich dla dobra Iraku” – napisał później Kadhimi na Twitterze.

Atak, który według źródeł bezpieczeństwa zranił kilku członków ochrony osobistej premiera, nastąpił po gwałtownych protestach w stolicy Iraku w związku z wynikiem wyborów parlamentarnych w ubiegłym miesiącu.

Zamach na premiera Iraku. Użyto drona

Żadna grupa nie przyznała się do ataku na rezydencję w ufortyfikowanej Zielonej Strefie Bagdadu, w której mieszczą się budynki rządowe i zagraniczne ambasady. Dwóch irackich urzędników, pod warunkiem zachowania anonimowości, powiedziało AP, że ich zdaniem atak został przeprowadzony przez zwolenników proirańskiej szyickiej milicji, którzy nie uznali wyników ostatnich wyborów parlamentarnych w Iraku. Zdaniem agencji AFP w ataku uczestniczyły trzy drony, z czego dwa zostały strącone.

Stany Zjednoczone potępiły w sobotę atak drona na rezydencję irackiego premiera Mustafy al-Kadhimiego w Bagdadzie ofiarując pomoc w śledztwie i ściganiu sprawców ataku. - Ten jawny akt terroryzmu, który zdecydowanie potępiamy, był wymierzony w serce państwa irackiego – powiedział w oświadczeniu rzecznik Departamentu Stanu Ned Price.

- Jesteśmy w bliskim kontakcie z irackimi siłami bezpieczeństwa odpowiedzialnymi za utrzymanie suwerenności i niezależności Iraku i zaoferowaliśmy naszą pomoc w ich śledztwie w sprawie tego ataku - dodał Price.

Ostatnie niepokoje polityczne w Iraku związane są z wyborami parlamentarnym z 10 października. Protesty wznieciły proirańskie Siły Mobilizacji Ludowej, które w Radzie Reprezentantów (miejscowy parlament) reprezentuje Sojusz Fatah. Zdaniem jego członków wyniki wyborów zostały sfałszowane.

RadioZET.pl/PAP/AFP

C