Zamknij

Polski dziennikarz pobity w Grodnie. "Wybili mu cztery przednie zęby"

11.08.2020 20:24
Dziennikarz TV Polonia pobity w Grodnie
fot. PAP/EPA/TATYANA ZENKOVICH, zdj. ilustracyjne

Polski dziennikarz TV Polonia, Jan Roman, został pobity pod komisariatem w Grodnie, w dzień po wyborach prezydenckich na Białorusi. Reporter przyszedł pod siedzibę policji, czekał na wyjście z aresztu kolegów. Funkcjonariusz specnazu wybił mu butem cztery zęby - przekazał Andrzej Poczobut, działacz polonijny na Białorusi.

Nasila się przemoc po wyborach prezydenckich na Białorusi. Wszelka krytyka Alaksandra Łukaszenki i przejawy nieposłuszeństwa obywatelskiego są brutalnie pacyfikowane przez specnaz, OMON, czy milicję.

Ofiarą agresji są też bierni obserwatorzy. Jak podaje PAP, funkcjonariusze białoruscy zaatakowali polskiego reportera, współpracownika TV Polonia.

Polski dziennikarz zaatakowany przez białoruski specnaz. Przyszedł pod komisariat

Jan Roman ucierpiał wczoraj przy komisariacie w Grodnie. Przyszedł tam licząc, że areszt opuszczą więzieni tam koledzy dziennikarze. Z relacji Andrzeja Poczobuta, działacza Związku Polaków na Białorusi, wynika, że do Romana podjechał wojskowy hummer z którego wyskoczyli ludzie specnazu.

Zobacz także

Przyszedł pod komisariat, żeby ich spotkać, tylko i wyłącznie. Nagle podjechał samochód wojskowy Hummer, z którego wyskoczył specnaz i zaczął wszystkich pałować

 – relacjonował Poczobut.

Roman, który nie był jedynym czekającym przed aresztem, „został kopnięty butem w twarz i wybito mu cztery przednie zęby – dodał Poczobut.

Zobacz także

Pobity dziennikarz spędził noc w areszcie. We wtorek został skazany na karę grzywny, obecnie przebywa w szpitalu. W trakcie interwencji służb specjalnych nie tylko wybito mu zęby, ale też zbito okulary i leżącego uderzano pałkami.

Reporter przekazał niezależnemu Związkowi Dziennikarzy Białoruskich (BAŻ), że przebywał w grupie ok. 100 osób. Po południu komendant milicji przekazał grupie, że biorą udział w nielegalnym wydarzeniu.

RadioZET.pl/PAP