Zamknij

Białoruś protestuje. Alaksandr Łukaszenka: Trwa walka na rynku o traktory

14.08.2020 15:25
Alaksandr Łukaszenka
fot. PAP

Na Białorusi protesty ogłaszają kolejne duże zakłady, a prezydent Alaksandr Łukaszenko ze stoickim spokojem opowiada o niezbędnych gospodarce… traktorach. Lojalne służby reżimu nie wystarczają - protesty objęły już cały kraj, włącznie z państwowymi kombinatami.

Alaksandr Łukaszenka przekazał światu: „Żyję i nie jestem za granicą”. Tym samym uciął spekulacje na temat ucieczki bądź wylotu za granicę.

Dodał, że tego rodzaju plotki „rozkręcają świadomi”, czyli przeciwnicy jego rządów. Z miejsca skrytykował narastające strajki w całym kraju, zwłaszcza w przedsiębiorstwach. Tysiące pracowników daje jasny sygnał zagłosowania za Swiatłaną Cichanouską. Głosy nielicznych zwolenników Łukaszenki, najczęściej kierownictw zakładów, giną w tym tłumie.

Białoruś protestuje. Alaksandr Łukaszenka: Wszyscy teraz walczą o rynki

Wielu Białorusinów odczytuje ten sygnał jasno – wyniki wyborów prezydenckich sfałszowano. Na potwierdzenie – dziś Centralna Komisja Wyborcza ogłosiła miażdżące zwycięstwo Łukaszenki, który miał zdobyć 80,1 proc. głosów. Cichanouska, zmuszona do opuszczenia kraju, uzyskać miała 10,1 proc.

Zobacz także

Tymczasem dyktator białoruski niespecjalnie przejmuje się doniesieniami o torturach i cierpieniach tysięcy aresztowanych ludzi. Dziś przekazał, że kluczowa dla kraju jest… walka o traktory.

Wszyscy walczą teraz o rynki, żeby wcisnąć traktor i coś tam jeszcze. Jeśli się zatrzymamy, to już nie rozkręcimy naszej produkcji. (…) Ludziom trzeba to wytłumaczyć – chcecie, to protestujcie, chcecie pracować – pracujcie

– powiedział Alaksandr Łukaszenka, cytowany przez PAP.

Ocenił, że pracownicy zakładów są podburzani. Podkreślił, że należy im wyjaśnić, jakie mogą być konsekwencje strajków, a mianowicie – wycofanie się białoruskich producentów, co oznacza wzmocnienie konkurencji.

Zobacz także

Tymczasem strajki w państwowych wzmagają trwające już od niedzieli powyborcze protesty. Z informacji portalu Naviny.by i innych niezależnych mediów wynika, że stanęły m.in. Mińskie Zakłady Elektrotechniczne, Biełkard w Grodnie, Grodno-Azot, Biełaruskalij w Salihorsku, MTZ, MMZ, Kieramin.

MSZ Białorusi:Jesteśmy gotowi do dialogu

Służby prasowe MSZ Białorusi przyznają, że władza chce  konstruktywnego i obiektywnego dialogu z partnerami zagranicznymi w związku z rozwojem wydarzeń w kraju. To deklaracja szefa białoruskiego MSZ Uładzimira Makieja podczas rozmowy telefonicznej z Ignazio Cassisem, szefem dyplomacji Szwajcarii. 

RadioZET.pl/PAP