Zamknij

Łukaszenka prosi Rosję o pomoc w zbrojeniach. Nazywa też Polskę "agresorem"

16.09.2020 15:57
Aleksandr Łukaszenka
fot. Pool BeITA/Associated Press/East News

Białoruś poprosiła Rosję o nowe rodzaje uzbrojenia w celu wzmocnienia bezpieczeństwa państwa związkowego – poinformował w środę prezydent Aleksandr Łukaszenka po spotkaniu z rosyjskim ministrem obrony. Wskazał też kilka państw, które jego zdaniem, realizują politykę USA w regionie. Nazwał je "agresorami" i zaliczył do nich m.in. Polskę. 

- Poprosiłem prezydenta Rosji o niektóre typy broni. Powiedziałem, że kiedy pan przyjedzie, zobaczymy, co i gdzie należy wzmocnić w ramach państwa związkowego – powiedział Łukaszenka na spotkaniu z ministrem obrony Rosji Siergiejem Szojgu. Jego wypowiedź przytoczyła agencja BiełTA.

Zobacz także

- Białoruś i Rosja muszą zintensyfikować przedsięwzięcia w sferze wojskowej, w tym manewry – oświadczył natomiast Szojgu.- Na ten rok planowanych było około 130 wspólnych przedsięwzięć - manewrów, spotkań, narad, zarówno w formacie dwustronnym, jak i międzynarodowym. - Niestety, program ten wypełniony został zaledwie w 30 proc. Do końca roku trzeba osiągnąć choćby 70 proc. W tym celu należy zintensyfikować działania i przeprowadzić drugi etap manewrów, które obecnie trwają. W październiku odbędą się kolejne manewry – dodał.

Łukaszenka wskazuje "agresorów", wśród nich m.in. Polska

To jednak nie wszystko. Prezydent Białorusi, podczas spotkania z "aktywem politycznym" Białorusi, wskazał również kraje, które jego zdaniem są "zewnętrznymi" agresorami i realizują politykę Stanów Zjednoczonych, będąc ich "satelitami". - Zewnętrzni „agresorzy” w ciągu ostatnich 10 lat przygotowywali plan działań przeciwko Białorusi, składający się z siedmiu etapów – oświadczył w środę prezydent Alaksandr Łukaszenka. 

Zobacz także

- Żeby od razu zdjąć wszystkie maski, należy ich nazwać. Na poziomie globalnych ośrodków są to przede wszystkim Stany Zjednoczone Ameryki, a konkretnie sieć ich fundacji wsparcia dla tzw. demokracji – powiedział Łukaszenka. - Na kontynencie europejskim aktywnie działali satelici USA: Polska, Litwa, Czechy i, niestety, nasza Ukraina – kontynuował. Dodał, że plan oponentów, a nawet „agresorów”, składał się z siedmiu etapów.

Putin wesprze Łukaszenkę? Eksperci: obawia się precedensu

Eksperci są zdania, że Putin na ten moment będzie taktycznie wspierał Łukaszenkę. Prezydent Rosji obawia się bowiem precedensu, spowodowanego dopuszczeniem do obalenia przychylnego Rosji przywódcy Białorusi przez zbuntowane społeczeństwo. 

- Putin bardzo nie chce, by w sąsiednim i bardzo bliskim pod wieloma względami kraju doszło do precedensu, polegającego na tym, że zbuntowane społeczeństwo obala lidera. Putin wyobraża sobie ten scenariusz u siebie – pisze analityk Alaksandr Kłaskouski na portalu Naviny.by.

Eksperci na Białorusi zwracają uwagę, że pozycja przetargowa białoruskiego lidera w relacjach z Moskwą jest bardzo słaba – co spowodował poważny kryzys wewnątrz kraju, a także „spalenie mostów” w relacjach z Zachodem z powodu brutalnych represji wobec oponentów i uczestników powyborczych protestów.

RadioZET.pl/PAP