Zamknij

Milicja pacyfikuje protesty w Mińsku. Ludzie są bici i aresztowani

06.09.2020 20:54
milicja pacyfikuje protesty w Mińsku
fot. Tut.by/ Screen

Dramatyczne sceny na ulicach Mińska. Milicja brutalnie pacyfikuje protesty. Centrum Wiasna poinformowało o co najmniej 193 zatrzymanych. Zatrzymano również kilkadziesiąt osób m.in. w Grodnie, Brześciu, Witebsku i Mohylewie. Do masowych zatrzymań doszło po zakończeniu ponad 100-tysięcznego protestu.

Białoruś: Centrum Wiasna poinformowało o co najmniej 193 zatrzymanych w Mińsku podczas niedzielnych protestów przeciwko sfałszowanym wyborom prezydenckim na Białorusi z 9 sierpnia.

Do sieci trafiły liczne nagrania wideo i zdjęcia przedstawiające brutalne interwencje białoruskich służb. W stronę protestujących rzucano granaty z gazem dymno-łzawiącym. Ludzie byli bici na ulicy.

Białoruś. Milicja pacyfikuje protesty. Masowe zatrzymania w Mińsku i innych miastach

Zatrzymania rozpoczęły się jeszcze przed rozpoczęciem opozycyjnego Marszu Jedności. Milicja wyłapywała ludzi idących na demonstrację m.in. w okolicach stacji metra Puszkińska i Uschod, a także na ulicy Czebotariowa; blokowano dojścia do centrum Mińska.

Zobacz także

Do masowych zatrzymań doszło po zakończeniu ponad 100-tysięcznego protestu, gdy ludzie zaczęli dzielić się na mniejsze grupy i rozchodzić.

- Brutalne zatrzymania i pobicia trwają w całym centrum Mińska. Na rozchodzących się i po prostu spacerujących ludzi napadają zamaskowani mężczyźni po cywilnemu, uzbrojeni w pałki. (...) Umundurowani i oznakowani funkcjonariusze nie reagowali - podaje telewizja Biełsat.

Brutalne zatrzymania niepełnoletnich w Grodnie. Milicja użyła gazu

Na ulicy Niemiha w centrum Mińska osobnicy w cywilu rozganiali demonstrantów, a następnie rozbili szyby w oknach i drzwiach do jednej z kawiarni. Później media ustaliły, że jeden z mężczyzn jest podobny do szefa milicyjnej struktury do walki z zorganizowaną przestępczością Mikałaja Karpiankoua.

Do brutalnych zatrzymań, w tym niepełnoletnich osób, doszło podczas protestu w Grodnie – wynika z relacji mediów niezależnych, powołujących się na świadków. Milicja miała tam użyć wobec demonstrantów gazu łzawiącego.

Zobacz także

Niedziela to 29. dzień protestów przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich na Białorusi, które według oficjalnych rezultatów wygrał Alaksandr Łukaszenka.

RadioZET.pl/ PAP/ Twitter