Zamknij

Biden: zwiększymy liczbę żołnierzy w Polsce i Rumunii, jeśli Rosja zaatakuje Ukrainę

19.01.2022 23:28

Zwiększymy liczbę żołnierzy w Polsce i Rumunii, jeśli Rosja zaatakuje Ukrainę - powiedział w środę Joe Biden podczas konferencji prasowej. Dodał, że zrobi to, bo USA mają "święty obowiązek", by bronić te kraje. Oprócz tego zapewnił, że w ramach NATO istnieje jedność, jeśli chodzi o sankcje względem Rosji. - Putin nigdy nie widział takich sankcji, jakie mu obiecałem - stwierdził prezydent Stanów Zjednoczonych.  

Joe Biden
fot. PAP/EPA

Sytuacja wokół Ukrainy jest bardzo niebezpieczna i Rosja może zaatakować w każdym momencie - oświadczyła we wtorek rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki. Dodała, że żadna opcja nie jest wykluczona, jeśli chodzi o ewentualne sankcje przeciwko Rosji.

"Jeśli Rosja zaatakuje Ukrainę, zwiększymy liczbę żołnierzy w Polsce i Rumunii"

- Postawmy sprawę jasno: to jest skrajnie niebezpieczna sytuacja. Jesteśmy w fazie, gdzie Rosja w każdym momencie może zacząć atak na Ukrainę - powiedziała sekretarz prasowa, zwracając uwagę na przerzut rosyjskich wojsk na Białoruś, gdzie mają odbyć ćwiczenia.

Temat ten pojawił się również w trakcie środowej konferencji prasowej Joe Bidena. Prezydent USA stwierdził, że ewentualna ponowna inwazja na Ukrainę będzie katastrofą dla Rosji. - Putin nigdy nie widział takich sankcji, jakie mu obiecałem - powiedział. Przyznał jednak, że typ sankcji będzie zależał od skali agresji Rosji.

Koszt wejścia na Ukrainę, jeśli chodzi o fizyczną utratę życia ludzi po stronie rosyjskiej będzie ogromny. Oni będą w stanie zwyciężyć, ale [...] w krótkim, w średnim i długim okresie zapłacą za to wysoką cenę [...] myślę, że będzie tego żałował

Joe Biden

Dodał, że państwa NATO są zjednoczone w determinacji, by nałożyć koszty na Moskwę i że "nie kupuje" narracji o braku jedności Sojuszu Północnoatlantyckiego wobec rosyjskiej agresji. Amerykański przywódca ocenił przy tym, że nie wie, co zrobi Putin, ale "pewnie będzie musiał coś zrobić" w obliczu koncentracji ogromnej liczby wojsk przy granicach z Ukrainą. 

Biden odpowiedział również na pytanie, czy rozważa wycofanie rotacji wojsk USA na obszarze byłego Układu Warszawskiego. - Nie zrobimy tego. W rzeczywistości zwiększymy naszą obecność w Polsce, Rumunii i innych krajach, jeśli Rosja zdecyduje się na inwazję. Bo mamy święte zobowiązanie, by bronić tych krajów. One są częścią NATO - powiedział prezydent Stanów Zjednoczonych. 

loader

RadioZET.pl/PAP/Twitter