Zamknij

Biden zwołał pilną naradę. Wśród zaproszonych prezydent Duda

24.01.2022 19:03
Andrzej Duda i Joe Biden
fot. Pool Reuters/Associated Press/East News

Wieczorem w poniedziałek zaplanowano konsultacje prezydenta USA z europejskimi przywódcami. Wśród zaproszonych do wideorozmowy jest prezydent Polski Andrzej Duda. Tematem jest napięta sytuacja na granicy rosyjsko-ukraińskiej.

Prezydent USA Joe Biden ogłosił w poniedziałek telekonferencję z udziałem europejskich przywódców. W spotkaniu udział wezmą - oprócz gospodarza Białego Domu - prezydent RP Andrzej Duda, prezydent Francji Emmanuel Macron, kanclerz Niemiec Olaf Scholz, premier Włoch Mario Draghi, premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson, a także przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel oraz sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

Rozmowa planowana jest na godzinę 21 czasu polskiego (15 czasu lokalnego). Według Białego Domu konferencja wideo jest częścią "bliskich konsultacji i koordynacji z transatlantyckimi sojusznikami i partnerami w odpowiedzi na koncentrację wojsk Rosji przy granicach z Ukrainą".

Biden zwołuje konsultacje ws. Ukrainy. USA rozważają opcje wojskowe

Biden będzie łączył się z White House Situation Room (pokój dowodzenia w Białym Domu), zaś spotkanie jest zamknięte dla prasy, choć administracja opublikuje komunikat po spotkaniu. Również w poniedziałek szef dyplomacji USA Antony Blinken wziął udział w spotkaniu ministrów spraw zagranicznych UE, łącząc się z Waszyngtonu.

Choć niewiele wiadomo na temat szczegółów planowanych rozmów ogłoszonych z zaledwie trzygodzinnym wyprzedzeniem, dochodzi do nich w sytuacji coraz większych napięć związanych z ruchami rosyjskich wojsk wokół Ukrainy. Jeszcze w poniedziałek możliwe jest ogłoszenie decyzji na temat wysłania dodatkowych sił USA na wschodnią flankę NATO, zaś wcześniej o zasileniu sił na wschodzie poinformowały inne państwa Sojuszu. USA poleciły też rodzinom dyplomatów opuszczenie Ukrainy i zezwoliły na wyjazd części pracowników placówek dyplomatycznych.

Według korespondentki CNN w Pentagonie Barbary Walters, choć ostateczna decyzja nie została jeszcze podjęta, administracja Bidena przygotowuje wskazanie jednostek wojskowych do rozmieszczenia w Europie Środkowo-Wschodniej oraz rozkazów dla nich. Celem wysłania 1-5 tys. żołnierzy ma być zarówno uspokojenie obaw sojuszników, jak i potencjalnie umożliwienie akcji ewakuacyjnej obywateli USA z Ukrainy.

W niedzielę "New York Times" doniósł, że opcja wysłania dodatkowych sił została zaprezentowana prezydentowi Bidenowi przez jego wojskowych doradców podczas sobotniej narady w ośrodku prezydenckim Camp David. Według dziennika w razie rozpoczęcia inwazji na Ukrainę liczba tych wojsk mogłaby wzrosnąć nawet dziesięciokrotnie. Zdaniem dziennikarza "NYT" Davida Sangera, zmiana postawy Waszyngtonu, który zapowiadał dotąd wysłanie sił tylko jeśli dojdzie do wznowionej agresji, ma związek z przeświadczeniem, że Moskwa jest bliska rozpoczęcia działań wojennych.

Według źródła PAP w Kongresie do ogłoszenia decyzji w sprawie wysłania dodatkowych sił może dojść jeszcze w poniedziałek. W ich skład mogą wejść m.in. okręty i jednostki powietrzne.

RadioZET.pl/PAP - Oskar Górzyński

C