Zamknij

Johnson stawia ultimatum UE. Grozi zerwaniem negocjacji

07.09.2020 07:21
Boris Johnson, brexit, UE
fot. eyevine/Eyevine/East News

Brytyjski premier Boris Johnson postawił ultimatum Unii Europejskiej w sprawie umowy o wolnym handlu. W negocjacjach z UE nie ma przełomu, stąd niecierpliwość władz Wielkiej Brytanii. Johnson zapowiedział, że jeśli umowy nie będzie przed 15 października, to jego kraj zerwie dalsze negocjacje.

Wielka Brytania przekazała UE ostry komunikat. Pojawiły się tarcia w negocjowanej umowie o wolnym handlu, która miałaby łączyć wspólnotę i Brytanię po opuszczeniu UE przez tą drugą.

Wchodzimy teraz w ostatnią fazę naszych negocjacji z UE. UE wyraziła się bardzo jasno co do harmonogramu. Ja również – przekazał dziś w nocy premier Boris Johnson.

Wielka Brytania bez umowy handlowej z UE? Negocjacje bez przełomu

Podał też nieprzekraczalny termin na jej zawarcie. Wielka Brytania chce uregulowania tej sprawy do połowy października.

Zobacz także

Porozumienie z naszymi europejskimi przyjaciółmi musi zostać zawarte przed posiedzeniem Rady Europejskiej w dniu 15 października, jeżeli ma ono wejść w życie do końca roku. Nie ma więc sensu myśleć o terminach, które wykraczają poza ten punkt. Jeśli do tego czasu nie będziemy w stanie się porozumieć, to nie widzę możliwości, by została zawarta między nami umowa o wolnym handlu, więc powinniśmy to zaakceptować i iść dalej

- napisał Johnson w opublikowanym w nocy z niedzieli na poniedziałek oświadczeniu.

We wtorek, 8 września, rozpocznie się ósma runda negocjacji na temat relacji między Wielką Brytanią a UE ws. zakończenia 31 grudnia tego roku okresu przejściowego po brexicie.

Wtedy będziemy mieli umowę handlową z UE, taką jak ma Australia. Chcę całkowicie jasno powiedzieć, że - jak mówiliśmy od samego początku - będzie to dobry wynik dla Wielkiej Brytanii

- skomentował Johnson.

Zapewnił, że teraz Brytyjczycy będą mieli swobodę zawierania umów handlowych z każdym krajem na świecie. - I dzięki temu będziemy ogromnie prosperować – przekonywał dalej brytyjski premier. Założył, że nawet przy braku porozumienia, a tym samym umowy o wolnym handlu, będzie gotowy do rozmów z UE ws. konkretnych rozwiązań, takich jak loty pasażerskie, drogowy transport towarowy czy współpraca naukowa.

Zobacz także

Nawet na tak późnym etapie, jeśli UE będzie gotowa ponownie przemyśleć obecne stanowisko i zgodzić się z tym, będę zachwycony. Aby to osiągnąć, nie możemy jednak i nie pójdziemy na kompromis, jeśli chodzi o podstawy tego, co to znaczy być niezależnym krajem

- zapewnił szef brytyjskiego rządu.

RadioZET.pl/PAP