Zamknij

Chiny grożą USA po wizycie Pelosi na Tajwanie. Armia wydała komunikat

02.08.2022 18:24
Reakcja Chin na wizytę Pelosi na Tajwanie
fot. Shutterstock, zdj. ilustracyjne armii ChRL

Chińskie MSZ potępiło we wtorek wizytę spikerki Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi na Tajwanie, określając ją jako „poważną prowokację” i „igranie z ogniem”. Chińska armia ogłosiła zaś, że przeprowadzi wokół wyspy ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji.

Chiny ostro reagują na niespodziewaną wizytę spikerki Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi (formalnie trzeciej osoby w państwie, przyp.) na Tajwanie. Doszło do niej we wtorek sierpnia po godz. 22 czasu lokalnego (16 w Polsce).

Kontynentalne Chiny uznają wizytę za "poważną prowokację polityczną i eskalację oficjalnych kontaktów pomiędzy USA a Tajwanem".

"Chińczycy nigdy się na to nie zgodzą". Pekin grozi USA

"Chiny nigdy tego nie zaakceptują, a Chińczycy nigdy się na to nie zgodzą" - napisano w obszernym komunikacie chińskiego MSZ, opublikowanym przez państwową agencję Xinhua około 10 minut po przybyciu Pelosi na Tajwan.

Pekin uważa, że USA starają się "użyć Tajwanu, by kontrolować Chiny", a wizyta spikerki Izby Reprezentantów jest oznaką wsparcia dla "działań separatystycznych" zwolenników niepodległości Tajwanu. "To bardzo niebezpieczny akt igrania z ogniem, a kto igra z ogniem, ten sam się poparzy" – ostrzegł resort Chińskiej Republiki Ludowej.

Armia Chin zapowiada ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji

Dowództwo wschodniego teatru działań chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (ALW) ogłosiło na swoim kanale społecznościowym, że począwszy od wtorkowego wieczora przeprowadzi szereg połączonych manewrów i ćwiczeń ogniowych marynarki wojennej i lotnictwa na obszarach na północ, południowy zachód i południowy wschód od Tajwanu – przekazała Xinhua. Z komunikatu wynika, że ma to być surowe ostrzeżenie dla zwolenników niepodległości Tajwanu w reakcji na działania USA.

W osobnej depeszy chińska agencja poinformowała, że ALW przeprowadzi ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji na sześciu obszarach wód i przestrzeni powietrznej w niewielkiej odległości od Tajwanu. Te manewry mają trwać od czwartku do niedzieli, a statki i samoloty nie powinny wkraczać w tym okresie na wyznaczone obszary ze względów bezpieczeństwa – podała chińska agencja.

Pekin rości sobie prawa do Tajwanu

Komunistyczne władze w Pekinie uznają demokratycznie rządzony Tajwan (utrzymał niezależność po wojnie domowej w 1949 roku) za część terytorium ChRL i dążą do przejęcia nad nim kontroli, nie wykluczając możliwości użycia siły. USA nie utrzymują z Tajwanem formalnych relacji dyplomatycznych, ale sprzeciwiają się próbom jednostronnej zmiany obecnego statusu quo, a amerykańskie prawo zobowiązuje je do pomocy wyspie w samoobronie.

Wizyta Pelosi jest pierwszą od 1997 roku, w której tak wysoki przedstawiciel USA odwiedził Tajwan. Wówczas na wyspie pojawił się ówczesny spiker Izby Reprezentantów Newt Gingrich. Do wizyty Pelosi doszło mimo chińskich gróźb odpowiedzi wojskowej oraz początkowego sprzeciwu dla wizyty ze strony Pentagonu.

RadioZET.pl/PAP

C