Zamknij

Szokujące słowa europosła po śmierci szefa PE. "Wreszcie ta świnia odeszła"

14.01.2022 00:05
David Sassoli
fot. PAP/EPA

"Wreszcie ta brudna świnia odeszła" - napisał europoseł AfD Nicolaus Fest w grupie WhatsApp, w której komunikują się członkowie skrajnie prawicowej partii w Parlamencie Europejskim - informuje telewizja ARD. Te szokujące słowa padły w odniesieniu do zmarłego przed kilkoma dniami Davida Sassolego. AfD oficjalnie złożyła kondolencje z powodu śmierci przewodniczącego Europarlamentu. 

David Sassoli nie żyje. Szokującą informację o śmierci przewodniczącego Parlamentu Europejskiego (do której doszło w nocy z poniedziałku na wtorek) podał jego rzecznik Roberto Cuillio. Polityk związany z włoską Partią Demokratyczną w maju skończyłby 66 lat. 

David Sassoli nie żyje. Przewodniczący Europarlamentu miał 65 lat

W poniedziałek po południu Cuillo poinformował o hospitalizacji szefa PE "z powodu poważnej komplikacji spowodowanej dysfunkcją układu odpornościowego" i o odwołaniu jego oficjalnych działań. Sassoli, który w przeszłości cierpiał na białaczkę, był hospitalizowany jesienią ubiegłego roku z powodu poważnego zapalenia płuc, które nie było związane z koronawirusem. Teraz przebywał w szpitalu od 26 grudnia.

Kondolencje składali najważniejsi europejscy politycy: kanclerz Niemiec, prezydent Francji, szefowa Komisji Europejskiej, a także przedstawiciele polskiego rządu. Oświadczenia wspominające zmarłego w ciepłych słowach opublikowały także europejskie partii politycznych, który reprezentanci zasiadają w Brukseli i Strasburgu. Także i te, którym daleko było do socjaldemokraty Sassolego. 

"Oficjalny komunikat prasowy AfD z Brukseli brzmiał [...] bardzo przyjaźnie, dostojnie, stosownie do śmierci polityka" - zauważa niemiecka telewizja ARD. - Przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Sassoli zmarł o wiele za wcześnie - powiedziała współprzewodniczący Alternatywy Dla Niemiec Joerg Meuthen, który również jest europosłem. Jego zdaniem Sassoli był sprawiedliwym przewodniczącym Parlamentu, a jego śmierć "była wielką stratą dla PE". 

"Wreszcie ta brudna świnia odeszła". Szokujące słowa europosła

Wewnętrznie członkowie skrajnie prawicowej AfD (Alternatywa dla Niemiec) w Brukseli brzmią jednak zupełnie inaczej: "Wreszcie ta brudna świnia odeszła" - napisał Nicolaus Fest w grupie WhatsApp. "Antydemokrata, hańba dla jakiejkolwiek idei parlamentarnej" - dodał. Telewizja ARD dysponuje stosownymi zrzutami ekranu. Lider jego partii Meuthen był wstrząśnięty wypowiedziami kolegi: - Taka wypowiedź o koledze, który właśnie zmarł po ciężkiej chorobie, jest niepokojąca, głęboko odrażająca i niewybaczalna - powiedział ARD.

Według niektórych posłów AfD Fest usunął wpis na czacie. W środę polityk napisał na Facebooku, że "obraz Davida Sassoli, zmarłego przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, przedstawiony w oświadczeniach i nekrologach jest niepełny" i wysunął zarzuty pod adresem zmarłego.

Podkreślił też: "Szkoda, że wyciekły zrzuty ekranu z tego wewnętrznego komunikatu. Szczególnie praca polityczna w niewielkiej delegacji opiera się na wzajemnym zaufaniu". Fest od 2019 roku zasiada w Parlamencie UE z ramienia AfD. Od 2013 do 2014 zajmował stanowisko zastępcy redaktora naczelnego gazety 'Bild am Sonntag".

RadioZET.pl/PAP (B. Lemańczyk)