Zamknij

Astronomiczny dług polskiego rządu. Unijny komisarz dostrzegł "pozytywne kroki"

PAP
03.05.2022 19:06
Parlament Europejski
fot. PAP/EPA/JULIEN WARNAND

Suma kar nałożonych na Polskę za niezastosowanie się do nakazu zawieszenia Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego sięga już ponad 160 mln euro - poinformował we wtorek komisarz UE ds. sprawiedliwości i konsumentów Didier Reynders w Parlamencie Europejskim. Europosłowie PiS krytykowali w ogóle pomysł debatowania nad sytuacją polityczną w Polsce.

Podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu odbyła się debata na temat stanu praworządności w Polsce i na Węgrzech. W 2021 roku Trybunał Sprawiedliwości UE nałożył na Polskę karę 1 mln euro (4,7 mln złotych) dziennie, by zapobiec temu, co nazwał "poważną i nieodwracalną szkodą dla porządku prawnego i wartości UE".

- Co do sytuacji w Polsce (...) Komisja poinformowała Radę o rozwoju wydarzeń w ostatnich miesiącach, w tym o kilku orzeczeniach polskiego Trybunału Konstytucyjnego kwestionujących podstawy porządku prawnego Unii - przekazał Reynders. Komisarz wyraził żal, że "nie może dziś przedstawić pozytywnych zmian w zakresie praworządności w Polsce i na Węgrzech (...), mając jednocześnie nadzieję, że toczące się postępowanie w sprawie art. 7 unijnego traktatu umożliwi władzom polskim i węgierskim zastanowienie się, jak odpowiedzieć na wyrażone przez KE obawy".

Europosłowie PiS podważają sens debaty o Polsce. "Szczególna perfidia"

W trakcie dyskusji głos zabrał m.in. europoseł Joachim Brudziński (PiS). - Zacznę od słów, które dwa tygodnie po agresji Rosji na Ukrainę wypowiedziała była ambasador USA w Polsce (Georgette Mosbacher - red.), przyznając w tym samym wywiadzie, że sama często nie zgadzała się z polskim rządem: "Unia zajmuje się w tej chwili praworządnością w Polsce i debatuje nad sankcjami. Pora powiedzieć to głośno: jeśli chodzi o problem z praworządnością, spora część z tego, co docierało na Zachód, była efektem rosyjskiej dezinformacji. Zarówno Unia, jak i Ameryka przyjmowały ją bezkrytycznie" - zacytował europoseł.

Komisarz Reynders przyznał w swoim przemówieniu, że KE z uwagą śledzi informacje dotyczące zmian w polskim ustawodawstwie, mających na celu modyfikację mechanizmu dyscyplinarnego sędziów, mając zapewne na myśli zaproponowaną przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym. - Fakt, że jak się wydaje istnieje impuls w kierunku zreformowania mechanizmu dyscyplinarnego dla sędziów w Polsce jest pozytywnym krokiem – powiedział Reynders.

W ocenie innego europosła PiS Adama Bielana organizowanie w Parlamencie Europejski debaty przeciwko Polsce w dniu święta narodowego jest "szczególną perfidią". W jego ocenie dowodzi ona, że politycy polskiej opozycji, sfrustrowani kolejnymi porażkami w demokratycznych wyborach, nie potrafią się wznieść się ponad swoje partyjne interesy nawet w obliczu rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

RadioZET.pl/PAP

C