Zamknij

Duda znów spotkał się z tym przywódcą. "Nasi sojusznicy traktują go jak lekko zadżumionego"

20.09.2022 17:51
Duda
fot. Justin Ng/Avalon/Photoshot/East News

Andrzej Duda udał się do Nowego Jorku na sesję Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Spotkał się tam m.in. z prezydentem Brazylii Jairem Bolsonaro. Jak twierdzi w rozmowie z Wirtualną Polską dyplomata Jerzy Marek Nowakowski, takie spotkanie "w oczach świata demokratycznego nie będzie czymś, co będzie robiło reklamę prezydentowi i Polsce".

Andrzej Duda udał się do Nowego Jorku, gdzie weźmie udział w 77. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ.  Spotkał się tam m.in. z królem Jordanii Abdullahem II oraz prezydentem Brazylii Jairem Bolsonaro. W planach jest również spotkanie z prezydentem Kazachstanu Kasymem Żomartem Tokajewem.

Andrzej Duda spotkał się z Jairem Bolsonaro

Kancelaria Prezydenta opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie ze spotkania z Bolsonaro, w trakcie którego "podpisano umowę ws. eliminowania podwójnego opodatkowania w zakresie podatków od dochodu oraz zapobieganiu uchylania się i unikania opodatkowania, a także umowę o wymianie i wzajemnej ochronie informacji niejawnych".

Obaj prezydenci spotkali się już wcześniej - w styczniu 2019 roku oraz we wrześniu 2021. Podczas pierwszej z tych rozmów Duda zaprosił Bolsonaro do Polski. - W wielu sprawach mamy ten sam punkt widzenia: jeżeli chodzi o politykę, jeżeli chodzi o kwestie ideologiczne. Obaj jesteśmy politykami konserwatywnymi - mówił wówczas.

Bliskie kontakty Dudy z prawicowym przywódcą Brazylii skomentował - jeszcze przed nowojorskim spotkaniem obydwu polityków - w rozmowie z Wirtualną Polską Jerzy Marek Nowakowski, były ambasador RP w Łotwie i Armenii. W jego ocenie "nie jest to towarzystwo, które byłoby najbardziej interesujące politycznie". - Być może jakieś gospodarcze interesy się z Brazylią udadzą. Póki co ich nie widać - dodał.

Rozmowa z Bolsonaro, z którym prezydent Duda spotyka się pasjami, wydaje mi się w oczach świata demokratycznego nie będzie czymś, co będzie robiło reklamę prezydentowi i Polsce

Jerzy Marek Nowakowski

Dyplomata przypomniał też, że w październiku odbędą się wybory prezydenckie w Brazylii. Żaden sondaż nie daje Bolsonaro szans w pojedynku z lewicowym kandydatem i byłym prezydentem Lulą da Silvą. - W przededniu wyborów w Brazylii, które, wygląda na to, Bolsonaro przegra, być może nie jest to najlepsze inwestowanie - stwierdził.

- Brazylia jest ogromnym państwem, ciekawym rynkiem. W sensie ekonomicznym warto byłoby pogłębić relacje. Jednak to nie jest pierwsze spotkanie, więc nie będzie to odebrane z zachwytem u wielu naszych sojuszników, którzy traktują Bolsonaro jako lekko zadżumionego - podkreślił Nowakowski w rozmowie z WP.

RadioZET.pl/wp.pl

C