Zamknij

Tłum migrantów koczuje na lotnisku w Mińsku. "Śpią na ławkach i na podłodze"

13.10.2021 20:29
Lotnisko w Mińsku
fot. NEXTA

Opozycyjny białoruski serwis informacyjny Nexta opublikował na Twitterze nagranie, na którym widać dziesiątki osób, najpewniej cudzoziemców, koczujących na ławkach i podłodze na lotnisku w Mińsku. Podpis pod krótkim filmem informuje o całkowitym zablokowaniu portu lotniczego w stolicy Białorusi.

Nexta twierdzi, że większość pasażerów na trasie Dubaj - Mińsk, obsługiwanej przez linie Flydubai, stanowią Irakijczycy. Po przybyciu tłoczą się na lotnisku, śpią na ławkach i na podłodze. 

Wcześniej portal Zerkalo.io, powołując się na informacje białoruskich operatorów turystycznych, przekazał, że na lotnisku w Mińsku nie mogą już otrzymać wizy obywatele Afganistanu, Egiptu, Iranu, Jemenu, Nigerii, Pakistanu i Syrii. Tymczasem od 17 października obywatele m.in. Egiptu, Iranu i Pakistanu będą mieli możliwość wjazdu na Białoruś bez wizy, jeśli posiadają ważną wizę uprawniającą do wielokrotnego wjazdu do UE bądź strefy Schengen.

Od wiosny na granicy Białorusi z Litwą, Łotwą i Polską notuje się coraz więcej prób jej nielegalnego przekroczenia przez migrantów z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki i innych regionów. UE i państwa członkowskie uważają, że jest to efekt celowych działań władz Białorusi w odpowiedzi na sankcje. Mińsk odrzuca oskarżenia.

Stan wyjątkowy na polsko-białoruskiej granicy

Od 2 września w przygranicznym pasie z Białorusią - w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego - obowiązuje stan wyjątkowy. Od początku roku Straż Graniczna zanotowała ponad 18 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, z czego ponad 6,7 tys. prób miało miejsce w październiku. Według danych MSWiA migranci to najczęściej obywatele Iraku, Afganistanu, Syrii, Rosji, Somalii, Tadżykistanu, Iranu i Turcji. 

RadioZET.pl/PAP