Nazwała kota Brexit, bo „miauczy, że chce wyjść, a potem siedzi w otwartych drzwiach i nie wychodzi”

Joanna Śpiechowicz
20.03.2019 10:43
Nazwała kota Brexit, bo „miauczy, że chce wyjść, a potem siedzi w otwartych drzwiach i nie wychodzi”
fot. Shutterstock

Minister do spraw europejskich Francji nazwała swojego kota Brexit, bo – jej zdaniem – jest niezdecydowany jak Wielka Brytania. Jak mówi, jej zwierzak każdego ranka głośno miauczy, żeby go wypuścić, a kiedy otwiera mu drzwi, kot nie wychodzi.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Nathalie Loiseau w rozmowie z „Le Journal du Dimanche” zdradziła, że jej kot swoim niezdecydowanym charakterem przypomina jej… Wielką Brytanię. Z tego powodu postanowiła dać mu na imię Brexit.

– Każdego ranka budzi mnie przeraźliwym miauczeniem, bo chce wyjść, ale kiedy otwieram drzwi, siada w progu niezdecydowany, a jak próbuję go wyrzucić, tylko się we mnie wpatruje – mówiła minister Loiseau.

EN_01270334_8182
fot. East News; na zdj. Nathalie Loiseau

Brytyjski dziennik „The Independent” zaznacza, że minister Loiseau znana jest ze swojej stanowczej postawy wobec Wielkiej Brytanii w sprawach brexitu. Wielokrotnie odrzucała oferty brytyjskiego rządu, a nawet sugerowała, że twardy brexit byłby lepszy niż umowa proponowana przez Theresę May.

Brexit – co dalej?

W środę, 20 marca 2019 mija 1000 dni od referendum, w którym Brytyjczycy zdecydowali, że chcą opuścić Unię Europejską.

Brytyjscy politycy wciąż jednak nie doszli do porozumienia, na jakich warunkach ich kraj miałby opuścić Wspólnotę.

Według mediów jeszcze w środę premier May w liście do przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska będzie chciała zwrócić się o krótkie przedłużenie terminu brexitu. Zmiana wymagałaby jednak jednomyślnej zgody 27 pozostałych państw członkowskich.

Zobacz także

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker ocenił, że wniosek nie ma szans.

– Najpierw brytyjska premier Theresa May musi uzyskać poparcie swojego parlamentu dla wynegocjowanego już porozumienia w sprawie brexitu – podkreślił Juncker.

Zobacz także

Izba Gmina odrzuciła wynegocjowany projekt już dwukrotnie i, jak zaznaczał spiker Izby John Bercow, zgodnie z procedurami brytyjski rząd nie może zwrócić się do posłów o ponowne głosowanie nad tekstem porozumienia bez wprowadzenia w nim istotnych zmian.

W razie braku jakichkolwiek ustaleń – przyjęcia porozumienia z UE lub przedłużenia procesu wyjścia z Unii – Wielka Brytania automatycznie opuści Wspólnotę o północy z 29 na 30 marca.

RadioZET.pl/The Independent/JŚ