Timmermans rozczarowany, że nie został szefem KE. „Tak to wygląda w polityce”

23.07.2019 14:14
Timmermans
fot. PAP/EPA

Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans przyznał we wtorek, że jest rozczarowany, iż nie został wybrany na przewodniczącego KE. Jak mówił, szereg krajów UE posłuchał Polski i Węgier, by nie popierać jego kandydatury. „Tak to wygląda w polityce” – zauważył.

– Oczywiście, jest to rozczarowujące, jeśli nie zostało się wybranym na stanowisko szefa Komisji Europejskiej. Jednak to kraje podejmują własne decyzje, kierując się własnymi interesami. Takie stanowisko podjęły. Inne kraje decydują, czy będą popierać to stanowisko, czy nie – powiedział Timmermans na konferencji prasowej w Brukseli.

– W szczególności szereg krajów, w których rządzą politycy Europejskiej Partii Ludowej, zdecydował, że będzie popierać stanowisko premierów Polski i Węgier. To ich decyzja. Tak to wygląda w polityce – dodał. 

Timmermans przegrał, von der Leyen nową szefową KE

Timmermans — dotychczasowy wiceszef Komisji — był przez dłuższy czas jednym z faworytów do zastąpienia na stanowisku odchodzącego w listopadzie Jean-Claude'a Junckera. Jego kandydaturę forsowały zwłaszcza Francja, Niemcy, Holandia i Hiszpania, co wywołało z kolei sprzeciw kilku krajów, w tym Polski, Węgier oraz Włoch.

Zobacz także

Ostatecznie urząd przypadł w udziale Ursuli von der Leyen, dotychczas kierującej niemieckim resortem obrony i protegowanej kanclerz Angeli Merkel. Za jej kandydaturą głosowało 383 europosłów, przeciwko było 327. Od głosu wstrzymało się 22 eurodeputowanych.

RadioZET.pl/PAP