Kłopoty rodziców Grety Thunberg. Szwedzkie służby otrzymały donos

24.12.2019 10:35
greta thunberg
fot. NICHOLAS KAMM /AFP/ East News

Do szwedzkich służb socjalnych napłynęły donosy od osób zaniepokojonych możliwością wykorzystywania dotkniętej zespołem Aspergera 16-letniej Grety przez jej rodziców celebrytów. Szczegóły postępowania pozostają niejawne.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Rodzice Grety Thunberg, ojciec aktor Svante Thunberg oraz matka śpiewaczka operowa i piosenkarka Malena Ernman, choć twierdzą, że “Greta o swoich protestach zdecydowała sama”, intensywnie ją wspierają. Ojciec towarzyszy nastolatce w podróżach po świecie.

To rodzice Thunberg zdecydowali, że od września tego roku Greta przez rok nie będzie uczęszczać do szkoły. Stało się tak, gdy ich córka ukończyła 16 lat, czyli osiągnęła wiek, w którym już nie istnieje w Szwecji obowiązek szkolny.

Zobacz także

Według autorów zgłoszeń, jakie - jak dowiedziała się PAP - napłynęły do służb socjalnych sztokholmskiej dzielnicy Kungsholmen, gdzie zameldowana jest rodzina Grety, jej rodzice wykorzystują nastolatkę dla własnej kariery. Zwracają też uwagę na to, że rodzina wspólnie wydała książkę, której premiera zbiegła się z rozpoczęciem przez Gretę jesienią 2018 roku strajku szkolnego.

Zobacz także

Składający zgłoszenia obawiają się, że jej publiczne wystąpienia (płakała podczas mowy na szczycie ONZ w Nowym Jorku) oraz podróże, w tym dwukrotne opłynięcie katamaranem niespokojnego Atlantyku, mogą negatywnie wpływać na zdrowie mającej syndrom Aspergera Grety. Niektórzy we wnioskach, których kopie publikowane są w mediach społecznościowych, zwracają uwagę, że rodzice powinni chronić córkę m.in. przed negatywnymi komentarzami, jakie pojawiają się na jej temat w internecie.

ZOBACZ TAKŻE: Zespół Aspergera - zaburzenie częste u geniuszy

Jedną z autorek donosu na rodziców Grety jest Yvsa Haeggstroem z miasta Karlstad na zachodzie Szwecji.

Ja nie mam nic osobiście do Grety, ale uważam, że jest wykorzystywana. Tą sprawą powinny zająć się władze.

Yvsa Haeggstroem

Dodaje, że z powodu ochrony prywatności rodziny Thunberg nie została poinformowana, na jakim etapie jest sprawa.

O sprawie donosów na rodziców Grety nie chce mówić, zasłaniając się tajemnicą, przewodniczący dzielnicy Kungsholmen, której podlegają służby socjalne. “To jest kwestia prywatności. Takie sprawy z uwagi na dobro dziecka nie są nigdy komentowane” - wyjaśnia Rasmus Jonlund z partii Liberałowie.

Zobacz także

W Szwecji, jeśli są uzasadnione powody, sprawa zaniedbywania obowiązków rodzicielskich powinna zostać przekazana policji. Urząd szwedzkiej policji odrzucił prośbę PAP o ujawnienie jakichkolwiek szczegółów ewentualnego postępowania w sprawie 16-latki. W decyzji administracyjnej, od której nie przysługuje odwołanie, Kerstin Svenson stwierdziła, że obowiązuje “poufność” oraz “ochrona prywatności”.

RadioZET.pl/ PAP