Hongkong wycofuje się ze zmian w prawie ekstradycyjnym

04.09.2019 12:40
Protesty Hong Kong
fot. Todd Darling/Polaris Images/East News

Przywódca Hongkongu z nadania Chin Carrie Lam ogłosiła wycofanie zmian w prawie ekstradycyjnym – informuje agencja Reuters. Władze wyspy ugięły się po wielomiesięcznych protestach mieszkańców obawiających się „zsyłek” do Chin kontynentalnych. Wielu z nich zostało rannych w starciach z policją.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Protesty w Hongkongu przeobraziły się w wielomilionowe manifestacje. Mieszkańcy wyspy obawiali się, że zgadzając się na nowe prawo, Hongkong będzie mógł prowadzić ekstradycję obywateli do Chin kontynentalnych.

O zamiarze wycofania się ze zmian w prawie ekstradycyjnym pisał wcześniej South China Morning Post, powołując się na anonimowe źródła. Przywódczyni Hongkongu podjęła decyzję na zamkniętym spotkaniu z władzami wyspy. Dziś wystosowała publiczne oświadczenie.

Hongkong od 22 lat jest częścią Chińskiej Republiki Ludowej, ale o specjalnym statusie. Mieszkańcy wyspy od lat protestują przeciw zmianom w prawie, upodabniającym ustrój do tego w ChRL. Podobnych wystąpień przeciw władzy jeszcze nie było.

Hongkong
fot. Yomiuri Shimbun/Associated Press/East News

RadioZET.pl/PAP/Reuters