Izrael pręży muskuły. Premier Netanjahu zapowiada aneksję Doliny Jordanu

10.09.2019 19:25
Benjamin Netanjahu
fot. Zbyszek Kaczmarek/East News

Premier Izraela Benjamin Netanjahu zapowiedział, że jeśli jego partia wygra wybory parlamentarne, to ogłosi aneksję Doliny Jordanu. Mowa o części tzw. Zachodniego Brzegu, rejonu administrowanego przez Izrael, ale zamieszkałego w większości przez Palestyńczyków.

Izrael idzie na konfrontację z siłami Palestyny. Dowodzi tego dzisiejsze oświadczenie premiera Netanjahu.

Ogłaszam dziś, że po ustanowieniu nowego rządu, mam zamiar zastosować suwerenność Izraela w Dolinie Jordanu i na terenach na północ od Morza Martwego

Benjamin Netanjahu, w przemówieniu telewizyjnym, cyt. przez PAP

Premier Izraela tłumaczył chęć aneksji „połączeniem Izraela z osiedlami izraelskimi na całym Zachodnim Brzegu Jordanu". Okazuje się przy tym, że nie jest to niezależna decyzja szefa rządu. Netanjahu czeka na ogłoszenie przez USA planu pokojowego dla Bliskiego Wschodu i konsultację z prezydentem Donaldem Trumpem.

Zobacz także

Zapowiedź aneksji elektryzuje Palestyńczyków. Premier Autonomii Palestyńskiej Mohammed Sztajeh określił Netanjahu jako „głównego niszczyciela procesu pokojowego".

Sporny teren rozciąga się od Morza Martwego do miasta Bet Szean na północy. Stanowi ok. 30 procent terenów Zachodniego Brzegu Jordanu. Zamieszkuje go ok. 2,3 miliona Palestyńczyków i 475 tysięcy Żydów. Sporny teren to ok. 30 procent powierzchni ZBJ.

RadioZET.pl/PAP