Zamknij

Zamieszki w Waszyngtonie. Biden o protestujących: to byli terroryści

07.01.2021 22:54
USA zamieszki w Waszyngotnie
fot. PAP/EPA

Kongres USA zatwierdził wygraną Joe Bidena w wyborach prezydenckich mimo środowych zamieszek na Kapitolu, które doprowadziły do śmierci czterech osób i aresztowania ponad pięćdziesięciu. Prezydent-elekt nazwał osoby, które wtargnęły do siedziby Kongresu, "terrorystami". Tymczasem Republikanin Adam Kinzinger wezwał do powołania się na 25 poprawkę do Konstytucji Stanów Zjednoczonych, która umożliwia odsunięcie prezydenta od władzy. - Prezydent jest niezdolny do sprawowania urzędu - powiedział w czwartek. 

  • Sympatycy prezydenta USA Donalda Trumpa wtargnęli w środę do gmachu Kongresu, doprowadzając do wstrzymania posiedzenia amerykańskiego parlamentu
  • Cztery osoby zmarły w trakcie środowych zamieszek w okolicach Kapitolu - poinformowała waszyngtońska policja. W amerykańskiej stolicy aresztowano ponad 50 osób
  • Joe Biden i Kamala Harris zostali wybrani zgodnie z prawem - mówił senator Lindsey Graham, jeden z największych sojuszników Donalda Trumpa
  • - Prezydent jest niezdolny do sprawowania urzędu - powiedział w czwartek Republikanin Adam Kinzinger i wezwał do powołania się na 25 poprawkę do Konstytucji Stanów Zjednoczonych, która umożliwia odsunięcie prezydenta od władzy. Wezwała do tego także przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi
  • - To nie był protest, to był chaos. To nie byli protestujący, nie nazywajcie ich tak, to był rozhukany motłoch, powstańcy, krajowi terroryści – powiedział Biden o osobach, które wtargnęły do Kapitolu

USA. Cztery osoby zmarły w trakcie środowych zamieszek w okolicach Kapitolu - poinformowała waszyngtońska policja. W amerykańskiej stolicy aresztowano ponad 50 osób, a 14 policjantów zostało rannych.

Szef policji w Waszyngtonie Robert Contee potwierdził, że wśród zmarłych jest kobieta, która została postrzelona przez policję Kapitolu, a także trzy inne osoby, które zginęły w "nagłych wypadkach".

USA: Zamieszki w Waszyngtonie. Cztery osoby nie żyją

Policja stwierdziła, że zarówno służby bezpieczeństwa, jak i zwolennicy prezydenta Donalda Trumpa stosowali środki chemiczne podczas kilkugodzinnej okupacji budynku Kapitolu. Przed gmachem i w jego wnętrzu dochodziło do bójek.

Zobacz także

Izba Reprezentantów, w ślad za Senatem, odrzuciła w nocy ze środy na czwartek dużą większością głosów podjętą przez Republikanów próbę unieważnienia zwycięstwa Joe Bidena w Arizonie. Wniosek Republikanów odrzucono stosunkiem głosów 303:121. 

Ostatecznie jeszcze tego samego dnia Kongres zatwierdził wygraną Bidena i ogłosił go nowym prezydentem USA. Ostatnim etapem będzie więc uroczyste zaprzysiężenie, zaplanowane na 20 stycznia. 

RadioZET.pl