Zamknij

Kim był Kasem Sulejmani, zabity przez amerykanów? Sylwetka irańskiego generała

03.01.2020 12:19
Kim był Kasem Sulejmani, zabity przez amerykanów? Sylwetka irańskiego generała
fot. AA/ABACA/Abaca/East News

Nocny zamach na jednego z najważniejszych generałów w Iranie wstrząsnął całym światem. Za śmierć Sulejmaniego odpowiadają Stany Zjednoczone – to Donald Trump polecił przeprowadzenie śmiertelnego ataku. Kim był 62-letni Kasem Sulejmani? To jedna z najpotężniejszych postaci irańskiego życia politycznego, a jego zabójstwo może być pretekstem do wybuchu wojny.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W nocy z czwartku na piątek w Bagdadzie zginął jeden z najpotężniejszych generałów Iranu i dowódca elitarnej jednostki Al Kuds, Kasem Sulejmani. On, oraz jeden z dowódców irackiej milicji Abu Mahdi al-Muhandis ponieśli śmierć w ataku drona na konwój, którego dokonały Stany Zjednoczone. Niedługo później Pentagon wydał oficjalnie oświadczenie, w którym potwierdził przeprowadzenie zamachu.

Zobacz także

Cały świat wstrzymał oddech po zabiciu jednej z czołowych postaci irańskich sił zbrojnych. Czy pokłosiem amerykańskiego ataku będzie wojna? Władze Iranu zapowiadają „miażdżącą zemstę” na USA. Najwyższy przywódca duchowy Iranu Ali Chamenei ogłosił trzy dni żałoby narodowej w związku ze śmiercią Sulejmaniego.

"Najpotężniejszy człowiek wywiadu na Bliskim Wschodzie"

Kim był Kasem Sulejmani? Jak pisze "New Yorker", irański generał uważany był za „najpotężniejszego człowieka wywiadu na Bliskim Wschodzie”.

Był najpotężniejszym człowiekiem wywiadu na Bliskim Wschodzie, a nikt o nim nie słyszał

- powiedział o generale Kasemie Sulejmanim były agent CIA w Iraku John Maguire, cytowany przez "New Yorkera", który przypomniał w piątek sylwetkę Sulejmaniego.

Elitarne oddziały Al-Kuds, których dowódcą był Sulejmani, to siły ekspedycyjne irańskich Strażników Rewolucji. "Jest to ostre narzędzi irańskiej polityki zagranicznej, z grubsza przypominające połączenie CIA i siły specjalnych (USA)" - pisze "New Yorker".

Zobacz także

Sulejmani był dla Irańczyków bohaterem wojny z Irakiem, który został dowódcą dywizji nie mając nawet 30 lat. Był też dowódcą o dużej charyzmie i wielkich wpływach, wynikających "z bliskich relacji z (duchowo-politycznym przywódcą Iranu Alim) Chameneim (...), który nazywał go żyjącym męczennikiem rewolucji" - kontynuuje "New Yorker".

Magazyn podkreśla, że Sulejmani był osobą, która jednoosobowo kierowała irańskimi kampaniami militarnymi, mającymi wesprzeć podczas wojny reżim prezydenta Syrii Baszara el-Asada.

Sulejmani budował na różne sposoby zagraniczne wpływy Teheranu: wysyłał szpiegów i oficerów szkoleniowych do Iraku, przepłacał przywódców, finansował szyickie organizacje, a nawet nawiązał współpracę z sunnickiem Hamasem, a mimo to bardzo długo dla zachodnich wywiadów pozostawał niewidoczny.

Druga najważniejsza osoba w państwie

Bloomberg napisał, że Sulejmani był po prostu drugą najważniejszą osobą w państwie, po ajatollahu Chameneim, a zabicie go wywoła "reperkusje, które mogą nawet oznaczać możliwość (wybuchu) wojny".

Według rozmówców Bloomerga Biały Dom przygotowuje się na odwet Iranu, włącznie z atakiem, który mógłby mieć miejsce w USA, ale nie jest jasne, w jaki sposób administracja prezydenta Donalda Trumpa organizuje się na taką możliwość.

Associated Press podkreśla, że śmierć Sulejmaniego i al-Muhandisa może okazać się punktem zwrotnym w sytuacji na Bliskim Wschodzie i bez wątpienia spotka się ostrym odwetem ze strony Iranu i sił przez niego popieranych przeciwko interesom amerykańskim i izraelskim.

"Władca marionetek", "mistrz propagandy" i "generał cień"

Nie tylko stał na czele irańskiego wywiadu oraz tajnych operacji wojskowych, ale był uznawany za jedną z najbardziej zręcznych i niezależnych wojskowych

- pisze "New York Times".

Wiele irańskich mediów nadało mu wręcz miano generała-celebryty. Zyskał nawet przydomek „generał cień”. Z kolei zachodnie media niejednokrotnie określały o mianem „mistrza propagandy” oraz "władcy marionetek."

Dla szyitów z Bliskiego Wschodu jest jak James Bond, Erwin Rommel i Lady Gaga w jednym

- cytuje Onet, powołując się na tekst byłego analityka CIA, Kennetha Pollacka, który opisał w ten sposób Sulejmaniegow biogramie dla 100 najbardziej wpływowych ludzi tygodnika "Time" w 2017 roku.

RadioZET.pl/PAP/New Yorker/ New York Times/Onet/metro.co.uk