Zamknij

Komisja Europejska: Orzeczenia TSUE nie mogą być kwestionowane konstytucją

14.04.2020 16:59
Komisja Europejska
fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

Komisja Europejska przypomina Polsce, że orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE nie mogą być kwestionowane konstytucją czy prawem krajowym. Chodzi o "zamrożenie" stworzonej przez PiS Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, w zakresie sędziowskich "dyscyplinarek". 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

TSUE orzekł, że Polska ma natychmiastowo zawiesić funkcjonowanie Izby Dyscyplinarnej przy Sądzie Najwyższym w sprawach o sędziowskie „dyscyplinarki”. Wezwania w tej sprawie pojawiały się już wcześniej, ale bez reakcji strony polskiej.

Rząd nie zareagował na wezwania KE i orzeczenie TSUE. Trybunał orzekł w kwietniu o konieczności pilnego zawieszenia działalności powstałej za rządów PiS Izby.

Zobacz także

Po krytyce rządzących w Polsce, którzy nie widzą by instytucje europejskie miały kompetencje w tej sprawie, zareagowała Komisja Europejska.

Wiążący charakter orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości UE nie może być kwestionowany na podstawie konstytucji, prawa krajowego lub orzeczeń sądów krajowych

 - powiedział rzecznik KE Adalbert Jahnz pytany o realizację postanowienia TSUE.

Został on zapytany o faktyczny brak reakcji przez stronę Polską na wydany wyrok. Polski rząd argumentował, że wyrok jest nieuzasadniony.

Do ostatecznego wyroku wciąż daleko

Postanowienie nie jest jeszcze ostatecznym rozstrzygnięciem sporu między Polską a Komisją Europejską w tej sprawie. Na kolejnym etapie TSUE wyznaczy datę rozprawy, później opinię przedstawi rzecznik generalny TSUE, a następnie sędziowie Trybunału wydadzą ostateczny wyrok.

Premier: Kierujemy zapytanie do T. Konstytucyjnego

Premier Mateusz Morawiecki mówił po orzeczeniu, że rząd podejmie odpowiednie analizy i przekaże odpowiedź w stosownym czasie zgodnie z procedurami. Zapowiedział skierowanie zapytania do Trybunału Konstytucyjnego.

Zobacz także

Z całą pewnością skierujemy do Trybunału Konstytucyjnego, który jest najwyższą instancją odwoławczą, zapytanie w tej sprawie - do jakiego stopnia instytucja taka jak TSUE może wydawać wyroki zabezpieczające takie jak ten, który dzisiaj do nas dotarł

- powiedział premier.

Do powstrzymania się od pracy przez Izbę Dyscyplinarną wezwała pierwsza prezes SN Małgorzata Gersdorf.

 RadioZET.pl/PAP