Porażka PiS w PE. Krasnodębski pokonany..."bo złamano zasady"

03.07.2019 22:02
Kopacz wiceprzewodniczącą PE. Krasnodębski z PiS przegrywa z Włochem
fot. Michal Wozniak/East News

Europoseł PiS prof. Zdzisław Krasnodębski nie został wybrany w Strasburgu na wiceszefa Parlamentu Europejskiego. Za jego kandydaturą zagłosowało w pierwszej 169 europosłów, a w trzeciej, ostatniej turze zaledwie 85. Tę porażkę Beata Mazurek tłumaczy "złamaniem zasad". "Tak się dotrzymuje reguł i zobowiązań w PE" - skomentował z kolei na Twitterze sam Krasnodębski.

Zdzisław Krasnodębski, który od zeszłego roku pełnił funkcję wiceprzewodniczącego PE, w ostatniej turze został pokonany przez europosła Fabio Massimo Castaldo z Ruchu Pięciu Gwiazd. Włoch otrzymał 248 głosów, a tym samym został czternastym, ostatnim wiceszefem PE.

Klęska Krasnodębskiego w PE jest - zdaniem europosłanki PiS i byłej rzeczniczki tej partii, Beaty Mazurek - wynikiem... "złamania zasad demokracji". "Profesor Krasnodębski był bardzo dobrym kandydatem na vice PE. Niestety złamano zasady demokracji parlamentarnej, bo zgodnie z parytetem ta funkcja przypadała także naszej frakcji. To głosowanie to małostkowy odwet za wyniki szczytu UE" - stwierdziła śmiało Mazurek.

Sam prof. Krasnodębski dodał, że "tak się dotrzymuje reguł i zobowiązań w PE". 

Przypomnijmy, że w środę w trzech turach obsadzono czternaście stanowisk wiceprzewodniczących Parlamentu Europejskiego. Jedno z nich przypadło Ewie Kopacz. Europosłanka EPL zdobyła aż 461 głosów. 

Zobacz także

RadioZET.pl