Generał wrzucony do akwarium z piraniami? Makabryczne doniesienia z Korei Północnej

10.06.2019 17:33
Generał wrzucony do akwarium z piraniami? Makabryczne doniesienia z Korei Północnej
fot. AP

Jak donosi brytyjski tabloid The Sun, Kim Dzong Un kazał stracić kolejnego ze swoich generałów. Egzekucja miała mieć nietypowy, wyjątkowo makabryczny przebieg. Dyktator postanowił, że podejrzewany o zdradę wojskowy, trafi do… akwarium wypełnionego wygłodniałymi piraniami.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Wojskowy miał zostać oskarżony o przygotowywanie spisku i zamachu stanu przeciwko władzy Kim Dzong Una. Dyktator postanowił stracić generała we własnej rezydencji w Pjongjangu.

Zobacz także

Media południowokoreańskie często informują o kolejnych egzekucjach, jakich reżim Kima dokonuje na partyjnych dygnitarzach, podejrzewanych o zdradę swojego wodza. The Sun zwraca jednak uwagę, że samo uśmiercanie swoich przeciwników Kimowi nie wystarcza. Dyktator ma przywiązywać szczególną uwagę, do tego, aby egzekucja była nietypowa i wyjątkowo brutalna.

Zobacz także

Podobny los spotkał wspomnianego północnokoreańskiego generała. Kim Dzong Un postanowił, że trafi on do akwarium wypełnionego wygłodniałymi piraniami. Wcześniej jednak został kilkukrotnie ugodzony nożem. Nie wiadomo, czy do akwarium wrzucono już martwe ciało, czy wciąż żyjącego człowieka. Jego nazwisko nie jest znane.

The Sun podkreśla, że podczas wykonania makabrycznej egzekucji,  Kim mógł inspirować się kinematografią, a dokładnie filmem przygodach Jamesa Bonda - „Szpieg, który mnie kochał”.

RadioZET.pl/TheSun