Zamknij

Łukaszenka: rozmieściliśmy połowę armii, kontrolujemy granice z Litwą i Polską

03.09.2020 19:03
Alaksandr Łukaszenka
fot. BelTA /Associated Press /East News

Alaksandr Łukaszenka powiedział, że Białoruś rozmieściła połowę armii na granicy m.in. z Polską. - Kontrolujemy granice z Litwą i Polską i okrążyliśmy Grodno - poinformował w czwartek.

Alaksandr Łukaszenka spotkał się w czwartek z rosyjskim premierem Michaiłem Miszustinem. "Widzicie, co się dzieje u nas. My widzimy, co się dzieje wokół Rosji. Byliśmy zmuszeni odpowiadać, widząc nieprzyjacielskie kroki ze strony bloku NATO u naszych granic" - oznajmił białoruski prezydent.

Jak dodał, "są na to wszelkie dowody, nie ważne, jak by się nie tłumaczyli". Wśród nich wymienił: "przerzut amerykańskich i innych jednostek z głębi natowskiego terytorium do granic Białorusi, w szczególności samolotów F-16". Według niego przerzucono "16 albo 18 samolotów".

Łukaszenka: faktycznie kontrolujemy granice z Litwą i Polską i okrążyliśmy Grodno

"Rozmieściliśmy praktycznie połowę naszej białoruskiej armii. Faktycznie kontrolujemy zachodnie granice z Litwą i Polską. I, jak często mówię, faktycznie okrążyliśmy Grodno, żeby przeciwstawiać się tym zagrożeniom" - powiedział Łukaszenka.

Zobacz także

Prezydent podkreślił, że "spokojnego życia nie będzie, ale Białoruś jest w pełni zdeterminowana, by obronić swoją suwerenność i niepodległość" - napisała białoruska państwowa agencja BiełTA.

Łukaszenka: nigdy nie będziemy się godzić z wywieszaniem w Grodnie polskich flag

Białoruś nigdy nie będzie się godzić z tym, że w Grodnie wywieszane są polskie flagi - oświadczył białoruski prezydent Alaksandr Łukaszenka, cytowany w czwartek przez agencję BiełTA.

Zobacz także

Agencja napisała, że prezydent wypowiadał się o polsko-białoruskich stosunkach podczas mianowania przewodniczących lokalnych organów władzy wykonawczej w kilku rejonach obwodu homelskiego.

Widzą, że u nas na Białorusi żyją Polacy. Ale to nasi białoruscy Polacy. Żyliśmy z nimi w pokoju i zgodzie ćwierć wieku za władzy Łukaszenki i nigdy nie było problemów. Ale oczywiście nigdy nie będziemy się godzić z tym, że w Grodnie wywieszane są polskie flagi na balkonach i już otwarcie mówi się: przy rozpadzie Białorusi grodzieński obwód odejdzie do Polski. Nigdzie on nie odejdzie. Nikt nie pozwoli rozwalić Białorusi i mamy w tym celu wystarczająco metod i środków.

- oświadczył Łukaszenka.

RadioZET.pl/PAP