Zamknij

"Po co pan tu przyjechał?", "niechże pan zacznie być uczciwy". Morawiecki w ogniu krytyki

19.10.2021 13:06
Mateusz Morawiecki
fot. EPA/RONALD WITTEK / POOL

"Zrobiliście z Polski pośmiewisko", "niechże pan wreszcie zacznie być uczciwy", "nie rozumie pan, czym jest Unia Europejska", "po co pan tu przyjechał?" - między innymi takie słowa kierowane są do premiera Mateusza Morawieckiego po jego przemówieniu w Strasburgu, gdzie trwa debata Parlamentu Europejskiego "Kryzys praworządności w Polsce a prymat prawa unijnego". Atmosfera na sali obrad zrobiła się napięta.

Mateusz Morawiecki bierze we wtorek udział w debacie Parlamentu Europejskiego zainicjowanej po wyroku polskiego Trybunału Konstytucyjnego w sprawie nadrzędności konstytucji nad prawem unijnym. Po wystąpieniu premiera o "języku gróźb, wymuszeń i szantażu" w Strasburgu zawrzało. Z ust eurodeputowanych pod adresem Morawieckiego padały ostre słowa. 

Manfred Weber, szef Europejskiej Partii Ludowej (EPP): Sieje pan zamęt i podziały. Osłabia pan Unię Europejską, ta polityka pomaga Rosjanom, Władimirowi Putinowi. Niech pan przestanie, niech pan z tym skończy. Chcę podziękować wielu Polkom i Polakom, którzy wyszli na ulice Warszawy i nie tylko. Donald Tusk ma rację: jeśli nie nastąpi rewizja wyroku, będziemy blisko  polexitu

Iratxe García Pérez, przewodnicząca Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów (S&D): Nie rozumie pan, czym jest Unia Europejska. Unia jest oparta na prawie, które jest równe dla wszystkich. Pański problem dotyczy podstawowych zasad demokracji i praworządności, my nie możemy milczeć, jesteśmy zobowiązani działać. Żal mi milionów Polaków, którzy chcą być częścią UE. [...] My słyszeliśmy, czego domagano się na polskich ulicach. Polska to więcej niż PiS, Węgry to więcej niż Orban, a Słowenia to więcej niż Janša.

Malik Azmani, frakcja Renewwzywamy szefową KE do odrzucenia Krajowego Planu Odbudowy dla Polski. Pan, panie premierze, poniesie konsekwencje swoich działań. Infekuje pan umysły Polaków kłamstwami o działaniach Unii. Niechże pan wreszcie zacznie być uczciwy, niech pan powie rolnikom, że stracą dopłaty, a studenci będą mogli zapomnieć o Erasmusie. Infekuje pan umysły Polaków kłamstwami o działaniach Unii.

Premier Mateusz Morawiecki podczas wystąpienia w europarlamencie.

Premier Mateusz Morawiecki podczas wystąpienia w europarlamencie.

‧ fot. EPA/RONALD WITTEK / POOL

Andrzej Halicki, EPP: Dzisiaj pan igra z bezpieczeństwem Polski i Polaków. Nie ma pan do tego mandatu. Obronimy Polskę europejską, bo Polska ma inną twarz niż tylko język agresji. Widzieliście to w poprzednią niedzielę na demonstracjach. Polakom nie jest obojętne, jak będzie toczyła się nasza przyszłość, wspólna przyszłość Europy i Polski.

Marek Belka, S&D: Przemówienie premiera Morawieckiego to potok kłamstw. W Polsce do tego się przyzwyczailiśmy. Ani Komisji, ani Unii nie wolno się przyzwyczajać.

Robert Biedroń,S&D: Panie premierze, miał pan szansę się dzisiaj zrehabilitować, ale nie wykorzystał jej pan. Zaatakował pan bezpardonowo wspólnotę. Wpisał się pan w coś, co przynosi Polkom i Polakom ogromny wstyd. Obrzydliwą retorykę: unijna szmata, wyimaginowana wspólnota, brukselski okupant.

Helene Fritzon, S&D: Wystąpienie premiera Morawieckiego mnie przeraziło. Polska musi przestrzegać podstawowych wartości UE.

Damian Boeselager, Zieloni/Wolne Przymierze Europejskie: po co pan tu przyjechał, panie premierze? Chce pan po prostu przy oklaskach skrajnej prawicy zmienić narrację? Najpierw pański Trybunał Konstytucyjny, marionetkowy, zaatakował podstawowe zasady demokracji, a tutaj pan przychodzi i głosi o wolności i demokracji. Ja naprawdę nie rozumiem, po co pan tu przyjechał. Myślę, że niedługo pańscy zrozumie, że pańscy doradcy się mylą i że zaszliście z tym za daleko. Polacy nie chcą wychodzić z UE, a my nie możemy pozwolić na przepływ pieniędzy do rządu, który nie szanuje traktatów.

Ramona Strugariu, Renew Europe: Pan premier kłamał przez 40 minut. Polscy sędziowie to bohaterowie, którzy walczą o wolność. Unia Europejska patrzy wam na ręce, ale to wy - PiS - robicie to Polakom. To wy cegiełka po cegiełce rozbieracie demokrację. Apeluję do Polaków: zostańcie na ulicach. Apeluję do Rady i Komisji, by stały po stronie Polaków.

Łukasz Kohut, S&D: Mówił pan tylko do swojego elektoratu, który zbudowaliście obrzydliwą propagandą. Zrobiliście z Polski pośmiewisko. Ubieracie się w patriotyczne piórka, a nimi nie jesteście. Pan to Pinokio w rękach prezesa na Nowogrodzkiej.

Przypomnijmy, że debata europosłów ma związek z wydaniem przez TK 7 października orzeczenia w sprawie wyższości konstytucji nad prawem unijnym. Trybunał Julii Przyłębskiej po rozpoznaniu wniosku premiera Morawieckiego, uznał, że przepisy europejskie w zakresie, w jakim organy Unii Europejskiej działają poza granicami kompetencji przekazanych przez Polskę, są niezgodne z Konstytucją RP.

RadioZET.pl